Solarstone - Touchstone

Solaris | trance, progressive trance | 2010

Powrót do Albumy/Kompilacje

Solarstone - Touchstone

Postprzez phantom 23 lip 2010, 18:06

Solarstone - "Touchstone"
Premiera: 28 czerwca 2010
Wytwórnia: Solaris

01 Is There Anyone Out There (Vocals: Bill McGruddy)
02 Ultraviolet (Featuring Haris C)
03 Night Signals (Vocals: Julie Scott)
04 Touchstone
05 Electric Love (Vocals: Bill McGruddy)
06 Intravenous
07 Twisted Wing (Vocals: Julie Scott)
08 Slowmotion (Featuring Orkidea)
09 The Best Way to Make Your Dreams Come True is to Wake Up (Vocals: Richard Mowatt)
10 Zeitgeist (Featuring Orkidea)
11 The Last Defeat Pt 2 (Vocals: Lucia Holm)
12 There's a Universe (Vocals: Bill McGruddy & Richard Mowatt)

Płyta ukazała się już blisko miesiąc temu, tematu się jeszcze nie doczekała, więc wykorzystuję to, że Solarstone ma ostatnio wyjątkowo dobrą prasę na forum.

Po pobieżnym i lekceważącym odsłuchu, tudzież krótkim spojrzeniu na tracklistę, można by tę płytę od razu zdyskwalifikować za liczbę wokali, featuringów i w ogóle pop trance. Ale polecam zaufać jej na dłuższą chwilę i olać głupie komentarze nabijających się z partii śpiewanych, przede wszystkim męskich, bo ilu porządnych graczy pozostanie, jeśli skreślimy też Solarstone'a?

Co mi się podoba? Podoba mi się wykonanie w brytyjskim duchu trance'u. A może ogólnie - w klasycznym tonie. Nie ma efekciarstwa, rozpędzanych w nieskończoność breakdownów i pompy. Tu trzeba przytoczyć obowiązkowo dwa numery - tytułowy i "Zeitgeist". Od nich najbardziej bije moc trance'u minionego okresu, w pierwszym z nich sztandarowe brzmienie Solarstone'a, które w tej odsłonie nie nudzi mnie od pierwszego kontaktu z płytą, czyli od ponad 2 miesięcy. W "Zeitgeist" z kolei czuję "Blue Fear" Armina i oczywiście dynamikę Orkidei.

Album jest muzykalny i bezpośredni. Nie rzuca się na naiwność, która przerastałaby pojemność gatunku. Trance jest w końcu muzyką rozrywkową i Solarstone od tego nie ucieka, tylko szuka rozsądnego kompromisu. Przy lekkim "The Best Way to Make Your Dream Come True Is to Wake Up" można sobie pośpiewać, a całości - słuchać z przyjemnością jednym rzutem.

phantom
 
Wiek: 32
Skąd: wlkp.

Re: Solarstone - Touchstone

Postprzez peterhol9 24 lip 2010, 10:06

Zeitgeist jest kapitalne! Ogólnie cały mini mix przypadł mi do gustu i myślę, że niedługo się zaopatrzę w to wydawnictwo :)
I LOVE RUSSIAN AND GREEK PROGRESSIVE

Obrazek
Avatar użytkownika
peterhol9
yoma
 
Wiek: 33
Skąd: Tomaszów Lubelski/Lublin

Re: Solarstone - Touchstone

Postprzez bAchoR 24 lip 2010, 14:31

Zakochałem się The Best Way to Make Your Dreams Come True is to Wake Up :) Cały album jest świetny i wymagający od sluchacza specjalnej uwagi.
Dejan S. - Behind The Mountains (Original Mix) <3 <3 -> mój nowy przyjaciel.
bAchoR
Dwight Mayweather
 
Wiek: 33
Skąd: nigdzie i nigdy

Re: Solarstone - Touchstone

Postprzez phantom 24 lip 2010, 15:07

bAchoR napisał(a):The Best Way to Make Your Dreams Come True is to Wake Up

Ja też. Bardzo pozytywny kawałek o prostym, jasnym, ale ważnym przekazie. Przydałoby się coś takiego w najpopularniejszych rozgłośniach radiowych.
phantom
 
Wiek: 32
Skąd: wlkp.

Re: Solarstone - Touchstone

Postprzez dj3500 05 sie 2010, 18:28

Album jednak poniżej moich oczekiwań. Spora część nadawałaby się do radia, nie przeczę, ale nie lubię słuchać radia ;) Najlepsze tak jak pisali poprzednicy Touchstone i Zeitgeist (pierwszy z nich brzmi jak połączenie wszystkich poprzednich klasyków od Solarstone typu Seven Cities i Solarcoaster), a także znany już od jakiegoś czasu Slowmotion. Ultraviolet też bardzo fajnie się rozwija i ma nienachalny, przyjemny wokal. Jednak do mnie Solarstone zdecydowanie bardziej trafia kompilacjami :)
Avatar użytkownika
dj3500
Administrator
 
Wiek: 29
Skąd: Wrocław

Re: Solarstone - Touchstone

Postprzez JoseDiablo 06 sie 2010, 11:00

Ja mam podobne odczucia, co dj3500. Ogólnie unikałbym szufladkowania tego albumu, a tym bardziej w kategorii trance/progressive trance, co nijak ma się do rzeczywistości. W zasadzie tylko "Slowmotion" i "Zeitgeist" maja tutaj namiastkę trance sprzed lat. A trzeba pamiętać, że obie produkcje powstały przy udziale Orkidei. I chyba zresztą najbardziej wpadają mi w ucho. "Touchstone" niby w stylu Solarstone, ale z drugiej strony gdybym nie znał wykonawcy w pierwszej kolejności wskazałbym Shaha jako autora. "Ultraviolet" również całkiem ok. Reasumując - dosyć nużący materiał, ale dam mu jeszcze szansę.
Avatar użytkownika
JoseDiablo
 
Wiek: 34
Skąd: Krk

Re: Solarstone - Touchstone

Postprzez Kasper 08 sie 2010, 19:21

remix A&F to tytułowego kawałka to petarda, coś kapitalnego... Albumu jeszcze nie sprawdzałem, ale albumowa wersja Touchstone mi nie leży. Rich Mowatt rozkłada powoli Solarstone, ale ma przebłyski z trackami pokroju w/w tytułowego nagrania.
Avatar użytkownika
Kasper
 
Wiek: 33
Skąd: Rybnik, PL

Re: Solarstone - Touchstone

Postprzez phantom 08 sie 2010, 22:00

JoseDiablo napisał(a):Ogólnie unikałbym szufladkowania tego albumu, a tym bardziej w kategorii trance/progressive trance, co nijak ma się do rzeczywistości.

Ten nagłówek to bardziej marker niż szufladka. Na typowy instrumentalny album w tym tonie ze strony Solarstone'a nie ma co liczyć, przynajmniej tak na razie uważa.

Jak na obecnie wytyczone standardy trancowe, dla mnie to wciąż naprawdę dobra płyta. Remix A&F może być, zwłaszcza że nie lubię tego duetu, ale czekam na remix Orkidei, który ukaże się w drugiej puli. Nie wiem, jak działanie, w wyniku którego dostaliśmy najlepszą kompilację trancową zeszłego roku ("Electronic Architecture") i "Slowmotion", "Touchstone" czy "Zeitgeist", można nazwać deprecjonowaniem wcześniejszej marki. Na pewno nie jest to nic poniżej poziomu z czasów Young Parisians.

Acha, Club Mix do "Touchstone" też jest dobry.
phantom
 
Wiek: 32
Skąd: wlkp.

Re: Solarstone - Touchstone

Postprzez bAchoR 09 sie 2010, 8:04

Płyta inna jak wszystkie. Porównajcie, jeśli możecie, np. GO! a Touchstone. Taki książkowy trance album, to w moim odczuciu, trochę za mało na mój odbiór. Touchestone słucham z przyjemnością :)
Dejan S. - Behind The Mountains (Original Mix) <3 <3 -> mój nowy przyjaciel.
bAchoR
Dwight Mayweather
 
Wiek: 33
Skąd: nigdzie i nigdy

Re: Solarstone - Touchstone

Postprzez Kasper 09 sie 2010, 17:20

Nie no A&F Remix jest prze-kurwa-kapitalny!
Avatar użytkownika
Kasper
 
Wiek: 33
Skąd: Rybnik, PL

Re: Solarstone - Touchstone

Postprzez phantom 09 sie 2010, 21:01

bAchoR napisał(a):Porównajcie, jeśli możecie, np. GO! a Touchstone. Taki książkowy trance album, to w moim odczuciu, trochę za mało na mój odbiór.

"GO!" jest przeciętne, ale z "Pylon Pigs" czy klasykami z pierwszej połowy lat 90. ten album moim zdaniem przegrywa.
phantom
 
Wiek: 32
Skąd: wlkp.

Re: Solarstone - Touchstone

Postprzez Vidia 30 lis 2010, 10:35

Is there anyone out there - polubiłam, razem z męskim wokalem.
Ultraviolet - melodyjnie, połamańcowo, ciekawie.
Touchstone - co do tego nie mam jeszcze zdania. Trochę mnie rozczarowało, spodziewałam się czegoś lepszego.. [mówię również o całym singlu]
Electric Love - na razie mnie nie przekonuje
Twisted Wing - j.w. Mam wrażenie niepasowania bitu do reszty..
Slowmotion - jestem wielbicielką tego utworu [zwłaszcza w wersji Extended] jak i całego singla. Jest to produkcja dawniejsza - inaczej na pewno figurowałaby na liście moich kawałków roku '10, może nawet w Top 5. Bassline kompletnie mnie niszczy. I nie tylko on. Jestem na wielkie TAK!
The Best Way To Make Your Dreams Come True Is To Wake Up - taki trochę radiowy kawałek;]
Zeitgeist - dość fajny, z energią. Natomiast co do wokali mam mieszane odczucia.
Ciekawy album, 'dla wymagającego słcuhacza'; materiał mnie trochę zaskoczył swoim brzmieniem, stylem, sporą ilością eksperymentów, ale na pewno warto (było) przesłuchać.
Vidia
Die Sehnsucht.
 
Skąd: Mazowsze


Powrót do Albumy/Kompilacje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron