Wasyl pres. Sunset at Supetar

Uplifting Trance
29.09.2010 - 02.11.2010

Powrót do 12

Wasyl pres. Sunset at Supetar

Postprzez wasyl 03 paź 2010, 14:35

No i jestem. Tym razem chciałbym przedstawić zapowiadany wcześniej, stricte trensowy sort. Co prawda miksowanie trance'u w TDS'ie, gdzie bit naprawdę często ucieka, nie jest dla mnie zbyt przyjemne, jednak uwielbiam grać tego typu muzykę i jestem w stanie przeżyć wszelkie niedogodności czyhające na mnie ze strony technicznej, byleby tylko stanąć w szranki właśnie z tym materiałem :). Liczę na przynajmniej taką liczbę uczestników i odsłuchów, jaka była w zeszłym miesiącu ;]. Set ten jest muzycznym wspomnieniem z ostatnio spędzonych wakacji, więc jest dość wzniośle i momentami smutno... Zapraszam :)

Obrazek

TL:

01. Ferry Tayle & Tonks - Vol De Nuit (Ferry Tayle In Spirit Of St. Exupery mix)
02. Dreas - Sonic Rush
03. Krivi – Hope Remains (Original mix)
04. Kami Meets Moonsouls - Under The Sea (Original mix)
05. 7 Skies & Kiholm – Lost & Found (Dan Stone rmx)
06 Aimee B - Breaking Free (Digitalis Dreamscape rmx)


TDS + HD 595

Czas: 39:47

Waga: ~55mb

Jakość 192kbps All CBR

Download -> http://download.enhanced-perception.com ... upetar.mp3

Ssijcie z tego Wszyscy ;)
Avatar użytkownika
wasyl
 
Wiek: 32
Skąd: Wałbrzych

Re: Wasyl pres. Sunset at Supetar

Postprzez dj3500 03 paź 2010, 14:37

Mogłeś zapuścić jakiś trainwreck z okazji łączenia się z tą chorwacką siecią :mrgreen: Pobieram :)
Avatar użytkownika
dj3500
Administrator
 
Wiek: 28
Skąd: Wrocław

Re: Wasyl pres. Sunset at Supetar

Postprzez wasyl 03 paź 2010, 16:33

hehe, a sp... :D
Avatar użytkownika
wasyl
 
Wiek: 32
Skąd: Wałbrzych

Re: Wasyl pres. Sunset at Supetar

Postprzez demens 03 paź 2010, 17:43

Ulala... nie wiem czy w tej edycji wezmę udział (jeżeli już to bez obaw - tym razem nie pokaleczę Waszych uszu :mrgreen:), ale ten set z pewnością ocenię ;p
demens
 
Wiek: 28
Skąd: łódzkie

Re: Wasyl pres. Sunset at Supetar

Postprzez wasyl 04 paź 2010, 8:33

:) demens, dajesz w szranki, nie ma op.. się :D
Avatar użytkownika
wasyl
 
Wiek: 32
Skąd: Wałbrzych

Re: Wasyl pres. Sunset at Supetar

Postprzez peterhol9 05 paź 2010, 12:47

Jedziemyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy…Techno, techno, trance, Arminnnn :) Tym optymistycznym akcentem kończąc Złotego denara (przypominam, za 1,65 w lubelskim Leclercu) chciałbym zacząć recenzję Twojego seta :) Bardzo się cieszę, że pomimo braku greckiego feta-progu (o który zabiegałem :D ), puściłeś w tej edycji uplfting (przy którym i ja obecnie spędzam strasznie dużo czasu). Szczególnie zaś ciesze się z powodu Vol de nuit, którym raczyłeś mnie..no właśnie..uraczyć ( :D) już na samym początku. Za mixem samego Ferrego zbytnio nie przepadam, woląc oryginał tudzież mix Terrego Bonesa, niemniej po Złotym Denarze wszystko wydaje się piękne, tak też jest z owym wałkiem, którego break down miażdży. Ogólnie to uwielbiam autorskie produkcje Tayla. W przejściu po Vol dużo się dzieje. Można by go uciąć jakoś tak wcześniej i zrobić coś na wzór 8:08, gdzie wszystko nabiera właściwych barw. Numer drugi – nienajgorszy, chyba stara produkcja, bo takiego czegoś nie słyszałem od dawna (a właściwie odkąd nie słucham Anjali’s Favoirite). Przejście z 13:20 szybkie, jurne, podoba się :D Szkoda tylko, że track nie wywołuje u mnie jakiś wyparnych emocji. No nic, ale klimat seta zachowany, więc nie jest źle. Minuta 18 z kawałkiem.. dobre przejście..zajebiste przejście nawet (jeżeli nadal mixujesz na Traktorze to za samo przejście należy się plus)! Numer świetny tak samo :) Minuta 26 – przejście bardzo dobre, choć a Abletonie wyglądałoby lepiej przy „milemetrowym” zaginaniu kresek. No i znowu numer prześwietny. Już teraz wiem, ze będę miał problem z podium, bo zarówno Ty, jaki i Paul Cane oraz Rapture zasłużyliście na laury. No choroba..trudno było. No choroba…obym więcej takich setów usłyszał w tej edycji a stwierdzę bez zawahania, że jest to najlepsza edycja ze wszystkich. No dobra, ale nie chwalmy dnia przed zachodem słońca. Zobaczymy co my tu dalej mamy.. Next tune is..brilliant tooo. Why, Bartek, why? :D Masakra…dawno takiego dobrego upliftingowego seta (setu? setowi?) nie słyszałem! No i w 39 minucie się coś zjebało, ale wybaczam :D

Ogólnie..j.w. czyli cudownie.
I LOVE RUSSIAN AND GREEK PROGRESSIVE

Obrazek
Avatar użytkownika
peterhol9
yoma
 
Wiek: 32
Skąd: Tomaszów Lubelski/Lublin

Re: Wasyl pres. Sunset at Supetar

Postprzez wasyl 05 paź 2010, 13:41

:mrgreen: hehe, przeczytałem 2 recki od Ciebie i w obu przypadkach pojawił się ten magiczny trunek :P Czyżby kompania piwowarska płaciła Ci za reklamę? ;) W każdym bądź razie świetnie się to wszystko czytało i widzę, że mogę być z siebie dumny :P. Świetnie, że tak się spodobało, ale nie mam pojęcia co się dzieje w 39 minucie? Na tą chwilę jestem w pracy, ale już teraz zjada mnie ciekawość :). Czyżby Traktor zawiódł? A może plik się w całości nie wysłał na serwer...
Avatar użytkownika
wasyl
 
Wiek: 32
Skąd: Wałbrzych

Re: Wasyl pres. Sunset at Supetar

Postprzez peterhol9 05 paź 2010, 13:48

wasyl napisał(a): Czyżby Traktor zawiódł? A może plik się w całości nie wysłał na serwer...
no własnie set mi się kończy, a tu nagle wycinki ostatniego utworu się przewijają chaotycznie. Może to też z racji złego nagrania seta na płytę, bo niestety oryginalny plik został na moim drugim kompie :D Aaa...kampania piwowarska mi nie płaci, a mogłaby :D Złoty denar tak samo jak piwo Zamkowe (data powstania browaru Namysłów to 1321) nie są złe w smaku, aczkolwiek kiepską mają reklamę, stąd zapewne niska cena, którą wabią klientów. :)
I LOVE RUSSIAN AND GREEK PROGRESSIVE

Obrazek
Avatar użytkownika
peterhol9
yoma
 
Wiek: 32
Skąd: Tomaszów Lubelski/Lublin

Re: Wasyl pres. Sunset at Supetar

Postprzez wasyl 05 paź 2010, 18:07

:) ok sprawdzone, na szczęście źle Ci się płyta wypaliła :)
Avatar użytkownika
wasyl
 
Wiek: 32
Skąd: Wałbrzych

Re: Wasyl pres. Sunset at Supetar

Postprzez dj3500 16 paź 2010, 19:21

1 - vol de nuit zawsze w cenie :D dobry upliftowy początek :)
1->2 mierne. jak pierwszy utwór stopniowo wychodzi, robi się coraz ciszej i jakoś mniej dynamicznie. ogólnie jakoś inaczej bym to złożył
2 - kolejny znany mi już numer, również z naszego jedynego promo mixu ever ;)
2->3 bardzo zgrabnie
3 - fajny kawałek. taki spokojny, balearyczny :)
3->4 można było szybciej, ale ogólnie przejście pozostawiło dobre wrażenie
4 - kolejna dobra pozycja, niewywołująca ciarek, ale wprowadzająca w błogi nastrój. lubię takie postrzępione nutki czy jak to nazwać ;)
4->5 bdb
5 - to leży na dysku od pół roku chyba, w kolejce do odsłuchu. jednak los chciał abym usłyszał ten numer najpierw w Twoim secie :mrgreen: dość standardowy jednakże. fajny breakbit na breakdownie. nie no w sumie dość fajny. wrócę do niego jeszcze ;)
5->6 bardzo ładne. wyrobiłeś się, jak gówno w betoniarce :mrgreen:
6 - kolejna bardzo podobna pozycja. też trzyma poziom, dobrze wieńczy seta.

Co do doboru, utwory są wszystkie bardzo dobre, set wydał mi się dość jednobarwny (kolor zasugerowała ilustracja) ;) Jednak udało się uniknąć prezentacji mocno wtórnego materiału opanowującego ostatnio świat upliftów. Set bardzo balearyczny. Technika bardzo dobra, słychać wprawdzie często uciekający bit na przejściach, ale szybko to korygujesz. Utwory są ze sobą połączone bardziej przekonująco, niż Twój wizerunek z resztą okładki :mrgreen: Tylko pierwsze nie było takie, jak bym sobie wyobrażał. Mogę obiecać punkty. Bywaj :)
Avatar użytkownika
dj3500
Administrator
 
Wiek: 28
Skąd: Wrocław

Re: Wasyl pres. Sunset at Supetar

Postprzez Matvel 21 paź 2010, 16:49

Tutaj nie będę się mocno rozpisywać. Set jest monotonny i zmęczyłem się słuchając go. Jeszcze z 3-4 lata temu pewnie bym sikał przy takich dźwiękach, dziś po prostu przesłuchałem i mogę jedynie powiedzieć, że jest bardzo dobrze zmiksowany. Choć początek był przyjemny, zwłaszcza drugi utwór. Dalej niestety tak jak już pisałem z każdym utworem coraz bardziej się męczyłem. W sumie nie mogę tu nic zarzucić dla Ciebie, tylko sobie to że uplifting mi się przejadł i musi trochę czasu minąć zanim nabiorę ochoty na dłuższe słuchanie.
Peterhol miał rację, końcówka jest zdupiona, bo mi też pobrało 40:37 i ostatnia minuta to sieczka.
Matvel
 
Wiek: 31
Skąd: B-stok

Re: Wasyl pres. Sunset at Supetar

Postprzez PaulCane 21 paź 2010, 18:01

spodziewam się zamulania bo za upliftingiem nie przepadam, szczególnie, że jest tylko 6 utworów, więc może być dużo przewijania i szybka ocena seta ^^

1. nie jest zły, ale trochę nudny ten utwór
2. przejście bez zarzutu, jw.
3. jw
4. zamulanie...
5. zamulanie...
6. zamulanie...

ogólnie to ten set jest jednym wielkim zamulaczem, technicznie bardzo dobrze, ale na punkty bym nie liczył :P
PaulCane
Paua
 
Wiek: 25
Skąd: Białystok

Re: Wasyl pres. Sunset at Supetar

Postprzez the_madgirl 23 paź 2010, 21:26

Mój faworyt po BM z poprzedniego miesiąca
Zabieram się za słuchanie.
4 just 1 day
Avatar użytkownika
the_madgirl
 
Wiek: 33

Re: Wasyl pres. Sunset at Supetar

Postprzez demens 24 paź 2010, 16:48

Ogólnie to set mi się bardzo podobał, ale to już wywnioskowałem wcześniej po trackliście, że będzie grubo ;) Nie podobają mi się tylko pierwsze dwa przejścia, nie to żebym się wymądrzał bo ja też na pewno bym lepiej tego nie zgrał, ale po prostu z upliftowymi setami mam do czynienia dość często i wiem jak to powinno wyglądać od strony "słuchalności", a że od strony technicznej osiągnięcie odpowiedniego efektu to nie zawsze prosta sprawa, to też wiem :mrgreen: Początek seta z kapitalną melodyczną produkcją od Ferry Tayle z 2006 roku, był to jeden z pierwszych upliftowych kawałków katowanych przeze mnie przez dłuższy czas. "Sonic Rush" tego kawałka od Dreasa nie znałem, piękny motyw z takim specyficznym efektem "niedbalstwa" jak ja to określam, ale przez to ma to swój urok. W ogóle co do samego producenta to pewnie znasz ale polecam EPkę "Aero/Purple Clouds", melodie te brzmią mi w uszach do dzisiaj mimo sporego czasu od ostatniego przesłuchania ;p Kolejny kawałek to znajoma produkcja jednego z moich ulubieńców czyli Krivi'ego, znakomity pływak, choć tego numeru nie katowałem aż tak bardzo ze względu na inne imo jeszcze lepsze produkcje, ale ten kawałek oczywiście również jest na bardzo wysokim poziomie, no zresztą przecież to Krivi więc od niego nie może być chały ;p Kami Meets Moonsouls - Under The Sea - chyba najlepszy utwór w secie, nie znałem tego. Moje ciągle nienasycone upliftem uszy mówią zdecydowanie TAK. Czuję, że ten numer długo nie będzie schodził z mojej playlisty. Dzięki :) Ostatnie dwa utwory również znam i sobie cenię, świetne latawce z lekką przewagą Digitalisa. Set się kończy, ale od 39:45 pojawiło się coś czego chyba nie powinno być, ale spox, zdarza się :D

Podsumowując przedstawiłeś bardziej sentymentalną stronę upliftingu i zgrałeś to w większości bardzo dobrze, czym mnie w zupełności kupiłeś. Set z pewnością jeszcze nie raz zabrzmi w głośnikach.
Punkty byłyby na pewno ;p
demens
 
Wiek: 28
Skąd: łódzkie

Re: Wasyl pres. Sunset at Supetar

Postprzez Rapture 26 paź 2010, 10:21

Ja moze napisze inaczej - ten set bardzo by mi sie spodobal ale raczej w sytuacji gdybym byl mocno zakochany i ogolnie w mocno melancholijno - slitasnym nastroju. Tak obecnie niestety nie jest i ciezko mi zachwycic swoim setem, owszem, czuc w nim mocno plynajce z muzyki emocje, tylko ze te emocje gdzies tam sie rozplywaja i sprawiaja, ze czlowiek w nieodpowiednim stanie umyslu zaczyna sie nudzic. Na plus zdecydowanie ostatni numer, gitarka w nim dodala troche ozywienia. Technicznie jak zwykle u Ciebie jak pro, no ale niestety muzycznie nie przekonales mnie, wiec punktowo raczej nic nie wpadnie. Przylaczam sie rowniez do prosby Peterhola - greek progressive please!
Obrazek
Avatar użytkownika
Rapture
Syn Wisternoffa, Brat Rosena
 
Wiek: 29
Skąd: Szczecin/Wrocław, PL

Re: Wasyl pres. Sunset at Supetar

Postprzez RomuS 01 lis 2010, 17:02

Ahoj men! Uplifty choć już dawno u mnie nie gościły w odbiorze to od Ciebie zawsze przyjmę do posłuchania ;) (Bo wiem, że w 80% będzie to dobre). A tak i jest tym razem
bo nie znam żadnego kawałka :D to raz (nieeeee dwójkę grałem gdzieś i mam w starych cd!!), a dwa jak już sobie poprzeglądałem te kawałki osobno i artystów to rzeczywiście składanka jest wysmienita. Set po całości równo kosi od samego początku. Ja nie wiem czy ten BM idzie ku lepszemu jeśli chodzi o organizację, ale jeśli chodzi o muzykę tutaj prezentowaną to jest tendencja wzwyżkowa :D Wasylusie popłynąłem sobie przy JD trochę i powspominałem stare czasy dobrego transu który jestem przekonany że już nie powróci. Dzięki wielkie stary!!!!
Avatar użytkownika
RomuS
 
Wiek: 33
Skąd: Bieruń /k. Katowic

Re: Wasyl pres. Sunset at Supetar

Postprzez Juma 01 lis 2010, 21:32

Tayle klasa a za Dreasa masz piwo jak stad do Krakowa. jak dawno nie slyszalem tego numeru.
Set ma jak dla mnie swietny emocjonalny flow przez caly czas trwania. Moze i mozna mu zarzucic monotonie a mimo to zlowil mnie w chorwacka siec.
Jakis tam punkcik chyba wpadnie, bo na pewno naleza sie za 2! no i technike, ktora zawsze na wysokim poziomie.

Btw, set sie jakos dziwnie konczy blad w renderze czy wtf ?
Avatar użytkownika
Juma
 

Re: Wasyl pres. Sunset at Supetar

Postprzez wasyl 01 lis 2010, 21:46

Ajjj Jestem w końcu... :) Panowie dzięki wielkie za wszystkie dotychczasowe recenzje i od razu przepraszam, że odzywam się dopiero teraz, kiedy przed momentem byłem zdolny wrzucić już kolejnego seta do działu produkcji ;) Jednak wena zawsze będzie miała pierwszeństwo i wiem, że zrozumiecie ;P. Wszystkie sety oczywiście ocenię , jednak tak, jak już zapowiedziałem wcześniej - po terminie. Juma, piwo zawsze chętnie przyjmę, więc na pewno się upomnę ;). Jeśli zaś chodzi o tą nieszczęsną końcówkę seta, to w renderze wszystko ok, jednak set musiał upnąć się z jakimiś błędami na końcu :(
Avatar użytkownika
wasyl
 
Wiek: 32
Skąd: Wałbrzych

Re: Wasyl pres. Sunset at Supetar

Postprzez Kasper 02 lis 2010, 19:35

Mimo transowego kapitału, akcji u mnie nie kupisz 2 godne numery + siermiężne upliftowe zapychacze wiosny nie czynią, ale żeby nie było tylko na nie to są pozytywy. Wreszcie odstawiłeś te ciasne breaki i poszedłeś w jasną stronę mocy. Technika nie do wyjebania as always i rzeczywiście mogła Ci wpaść jakaś koniczyna aby też do techniki szło się doczepić. Uplifting mixuje się dość prosto, ale Ty pokazałeś że idzie to zrobić z klasą z technikę i zmianę materiału u mnie punktujesz. Track selection nieco gorzej, ale może coś skubniesz z punktacji.
Avatar użytkownika
Kasper
 
Wiek: 33
Skąd: Rybnik, PL


Powrót do 12

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość