Starecase

Al Watson & Paul Crossman
Sylwetki DJów oraz producentów.

Powrót do DJe/Producenci

Starecase

Postprzez michal 23 kwi 2009, 13:19

Muzyka Starecase stanowiła dla mnie elementarz progressive, dlatego pomyślałem o napisaniu czegoś w rodzaju artykułu na temat ich twórczości.

Obrazek

Starecase to duet Brytyjczyków z Bristol - Ala Watsona (ten z prawej)i Paula "General Midi" Crossmana (ten z lewej). Panowie poznali się w połowie lat 90-tych w klubie Lakota w Bristol, zaprzyjaźnili się i rozpoczęli produkcję. Ich pierwszym winylem wydanym nakładem wytwórni Lakota UK było 'Firstfloor Yale Lock / First Floor Deadlock' - tym drugim numerem Paul van Dyk rozpoczął swój znany '60 Minute Mix' dla Muzik Magazine. Dwa lata później - już w Hope Recordings - Starecase wydali odświeżoną wersję 'Deadlock' - 'Devided By Zero Mix', dużo bardziej przystępną i melodyjną - nie kto inny jak Lucien Foort, nawiasem mówiąc znany dzisiaj głównie dzięki swojemu house'owemu obliczu, umieścił na początku swojej kompilacji pt. Singularity - gorąco polecam obie części.

Kolejny winyl dla Lakoty zawierał jeden z moich ulubionych numerów, mianowicie 'Reference' który po raz pierwszy usłyszałem w kompilce Tiesto 'Global Clubbing' - odsyłam do odpowiedniego działu :) Numer pięknie się nakręca, coraz więcej poziomów, aż wybucha oldschoolową, sytnetyczną melodią - moim zdaniem arcydzieło. Na stronie B ostra jazda ze 'Stokes Croft Boogie '- bodaj najszybszy numer tego duetu, przypomina przyspieszone na maksa deep house'y Omida 16B jako Changing Shape.

W 1999 roku została założona wytwórnia Hope Recordings, w której katalogu nie sposób zliczyć klasków gatunku. Z tą wytwórnią związali się Starecase, a na pierwszy ogień poszedł energetyczny singiel 'The Other Side Of The Line' z świetnym mocnym breakowym remixem General Midi, oraz remix do 'Expressions' Jamie'go Andersona - swoją drogą bardzo podobny do 'The Other Side...'. Dalej lecą już same 'wypasy':

Not So Blue / Lost 22 - pierwszy numer znany fanom pana o inicjałach AvB z bodaj drugiej kompilacji dla United pt. 'Basic Instinct'. Charakterystyczny break i mocna stopa, to jest to. Lost 22 jest niezłe, melodyjne, natomiast momentami wokal trochę psuje sprawę. Polecam remix Maxa Grahama, ostra jazda.

Bitter Little Pill - rewelacyjny oryginał, nadający się w sam raz do audycji radiowych, dobry wokal, niebanalny tekst (what are you on?) i melodyjność. A wersja Full Vocal - jak to mówią - weź pigułkę ;]

Hopeless / Navigator / Undecided - Remix Holdena jako Ariane do 'Hopeless' chyba wszyscy znają - klasyk gatunku. Natomiast Original Mix po prostu wyrywa z kapci! Nie boję się użyć określenia 'tech-trance' :D Aż ciężko uwierzyć że na drugiej stronie jest zupełna przeciwność strony A - spokojne Undecided. Mocno transowy i melodyjny 'Navigator' znajduje się na początku drugiej części ASOT 009 - do zdobycia w dziale 'sety / klasyki, starsze'.

W 2002 roku Starecase wydali swój pierwszy i jak dotąd ostatni autorski album - 'Firstfloor', wraz z poprzedzającym go singlem 'Faith' -> Tiesto - ISOS 3 :-) Nigdy wersja Loafera mi się nie podobała, w przeciwieństwie do radiowego oryginału (zresztą wykorzystanie tego numeru w eterze postulował już dobre 7 lat temu Doubledecker w 'Laifie'...). Album bardzo różnorodny: od spokojnego chill outu w 'Aishiteru' czy delikatnych breaków 'Understand Me', przez nieco szybsze numery: 'See' i '(Sound Two) Second Time' aż do energetycznych 'Come In' (jeden z moich faworytów na płycie), 'Stuck In The Middle' i dość smutny 'The Bitter End'. Milczeli aż do 2005 roku, kiedy na kompilacji Nicka Warrena (już wówczas kierownika muzycznego wytwórni Hope) 'GU 028 Shanghai' opublikowane zostały dwa nowe kawałki: 'Sunshine' oraz 'Vapour Trails'. Niestety tylko ten drugi numer doczekał się osobnego wydania, 'Sunshine' pozostaje nadal tylko w formie ripa z kompilacji - a szkoda, bo numer jest naprawdę dobry. 'Vapour Trails' oprócz oryginału został zmiksowany przez duo Matt Rowan & Jaytech - polecam. I tutaj urywa się ich działalność producencka, choć mam nadzieję że jeszcze chłopaki zaatakują studio i nas zaskoczą jakimś świeżym niebanalnym materiałem.

Oprócz wielu - jak widać powyżej - produkcji, Starecase mają w swoim dorobku masę remixów, z których wymienię kilka wg mnie najlepszych. Reszta do ogarnięcia na Discogs :-)

Dj Tiesto - Sparkles - mega remix, w porównianiu do przesłodzonego oryginału. Szybki, mocny i hipnotyczny.
Paul van Dyk - Vega - wydany na Columbia EP, właściwie jest to osobny numer, bo z Vega pozostało tylko melodyjne tło. Chyba nie ma tutaj nikogo kto by tego nie znał.
Der Dritte Raum - Hale Bopp (The Jackdaw Mix) - efekt współpracy z Nickiem Warrenem wydany w Additive 10 lat temu. Dodał kopa troszkę zamulonemu oryginałowi.
Brother Brown Featuring Frank'ee - Under The Water
Moguai - U Know Y - chyba najpopularniejszy remix Starecase, serwowany między innymi przez Sashę na Nature One 2003.
Hydro - Liquid Players (Starecase's Aquabatics Remix) - liczy już sobie ponad 12 lat, bo remix pochodzi z wczesnego okresu działalności duetu. Stąd z leksza oldskulem pachnie :)
Dj Remy - In Your Face - rewelacyjny tech-house, nieco podobny klimatem do 'The Bitter End'.
TokTok vs Soffy O - Day Of Mine (Starecase Vox) - mocny energetyczny breakbeat z charyzmatycznym głosem Soffy O.
Seth Lawrence - Future Sound of Amherst - bardzo fajna melodia i kick.

I to by było na tyle, sporo mi tego wyszło, ale za to raz a porządnie :D
Macie jakieś ulubione produkcje, remixy tego duetu?:)

pozdrawiam
'Es ist alles lächerlich, wenn man an den Tod denkt' T. Bernhard

"Wovon man nicht sprechen kann, darüber muß man schweigen" L. Wittgenstein
Avatar użytkownika
michal
 
Wiek: 33
Skąd: Koszalin

Powrót do DJe/Producenci

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości

cron