Moj dylemat, pomocy!

karta wewnętrzna
Dział poświęcony sprzętowi do produkcji oraz miksowania.

Powrót do Hardware

Moj dylemat, pomocy!

Postprzez xsound 18 maja 2011, 19:58

Tematów jak ten... pewnie mnóstwo. Pozwólcie że założę jeszcze jeden, lecz bardziej sprecyzowany :)
Karty jak te poniżej mają głownie za zadanie dobrego odzwierciedlenia dźwięku. Nie mam zamiaru podłączać żadnych gitar/mikrofonów/syntezatorów. Nie bardzo mnie stać na profesjonalną kartę, więc na dobry początek chciałbym wybrać, a mam dylemat...Po kolei :) Działam wyłącznie na VSTi, czasami coś nagram z klawiszy sterujących (obecnie chodzi na USB, nie czuje jakiegoś mega-opóźnienia, wszystko na ASIO, wiec w sumie może tak zostać). Do karty planuje dokupić za miesiąc monitory aktywne (dokładniej rokity rp6 g2 ze wzgledu na wieksze pomieszczenie jakim dysponuje).
Obecnie mam kolumny podłogowe (roboty domowej) podpięte do wzmaka, a wzmak pod PC (mały jack) do "integry" (wstyd,wiem). Dlatego aby choć trochę rozbudować możliwości odsłuchu, poprawić moje miksy w ukochanym DAW'ie decyduje się na zakup karty muzycznej (wewnętrznej). Nie ukrywam, miło byłoby mieć taką kartę, gdzie podłącze i monitory i słuchawki, Wiem, że pozycja 1 i 2 nie pozwoli mi na to, bynajmniej tak wyczytałem na forach. Będzie potrzebny bodaj, przedwzmacniacz słuchawkowy. Ale...przełączanie kabelka z tyłu karty to dla mnie żaden problem, więc nie muszę chyba zbyt zawracać sobie tym głowy. Słyszałem też o przejsciówkach chinch - jack

Moje aktualne typy. Orientowałem się również za ile mógłbym kupić używane.

1.Audiophile 2496 (za 220zł)
2.ESI Juli@ (za 320zł)
3.EMU 0404 (za 279zł)

I w sumię już sam nie wiem, z początku, byłem bardzo przekonany do 1wszej... później moje typy wraz z pogłębianiem się w temacie zmieniały się... Sam już nie bardzo wiem co najlepsze. Chciałbym również nadmienić że nie bardzo się znam na tym i nie mam zamiaru "ingerować" w kartę (jakieś modyfikacje itp). Teraz bardziej przekonany do Julki...
Którą doradzalibyście mi na początek? Z góry dziękuje za odpowiedź :)
Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
xsound
 
Skąd: windows/system32

Re: Moj dylemat, pomocy!

Postprzez dj3500 18 maja 2011, 20:36

Pod wyjście line out jak podłączysz słuchawki to może nic nie być słychać (nie mówiąc o jakości dźwięku). Jeśli miksy będziesz wykonywać w DAWie, a więc potrzebujesz tylko jednego wyjścia stereo (w sensie ilości kanałów wyjściowych, nie fizycznych złączy), to powinieneś rozważać jeszcze kartę Audiotrak HD2, która jest właściwie przeznaczona bardziej do zastosowań odsłuchowych, a nie produkcyjnych, ale może się podobno pochwalić wybitną jakością dźwięku jak na swoją cenę, a poza tym posiada na pokładzie jakiś tam wzmacniacz słuchawkowy, który pozwoli godnie zasilić również słuchawki. Może zaraz wpadnie tu Wasyl i się wypowie - on ma właśnie Audiotraka i Rokity. Co do kart, które podałeś, nie pamiętam czy mają jakieś wyjście specjalnie na słuchawki, ale chyba warto zwrócić na to uwagę. Poza tym to chyba wszystkie są bardzo dobre, wątpię żebyś miał się rozczarować, którąkolwiek wybierzesz :)
Avatar użytkownika
dj3500
Administrator
 
Wiek: 27
Skąd: Wrocław

Re: Moj dylemat, pomocy!

Postprzez xsound 18 maja 2011, 22:25

Dzięki za szybką odpowiedz :)))
Spróbuje wynegocjować jak najlepsze ceny, w następnym tygodniu myślę że dokonam wyboru i zakupu (napływ gotówki). Skoro każde rozwiązanie będzie najlepsze... Kwestia sterowników jeszcze mnie interesuje, czy wszystkie w/w karty, powinny ruszyć na systemie 64bit ?
Co do słuchawek, posiadam takie z końcówką z dużym jackiem (AudioTechnika ATH-m40fs), stosuje obecnie przejsciówke duzy-mały jack aby podpiąć je do mojej "integry:D" .
Chciałbym też mieć możliwość podpięcia tego mojego obecnego wmacniacza do karty. Do wzmaka mam dwie widoczne poniżej kol. podłogowe. Zdaje sobię sprawę że nie ma możliwości aby mieć podłączone obydwa zestawy na raz i słuchać zarówno z pierwszego jak i drugiego, jednak brat wspominał coś o przełączniku audio.
Obecnie wygląda to mniej więcej tak:
Obrazek
Avatar użytkownika
xsound
 
Skąd: windows/system32

Re: Moj dylemat, pomocy!

Postprzez wasyl 21 maja 2011, 8:48

Wasyl nie wpadał, bo ucinał sobie pogawędkę z kolegą na gg :>. Jednak z daty założenia tematu wynika, iż rozterek nie rozwiałem i nadal się zastanawiasz :). Warto zwrócić uwagę na to, co napisał Kuba, bo faktycznie jakiej karty byś nie zakupił z wymienionych w temacie, będziesz na pewno bardzo zadowolony, jeśli chodzi o dźwięk. Inną kwestią są natomiast sterowniki i ich kompatybilność z systemami, bo tej z kolei brakuje właśnie znakomitemu Audiotrakowi, z którego sterownikami jest ponoć naprawdę spory kłopot pod systemem 64 bitowym. ESI Juli@ z wymienionej trójcy jest zdecydowanie najlepszą kartą, ale i najdroższą... Posiada ją mój przyjaciel, a także posiadał swego czasu Underwater, który to czesał na niej niesamowite utwory... :) Audiophile jest najtańsza, ale dźwiękowo bardzo zbliżona do EMU 404. Obydwie te karty oferują dźwięk bardzo czysty, spójny, jednak bardzo suchy w porównaniu do zmodyfikowanego Audiotraka. Martwię się jednak, że zmuszony jesteś go sobie odpuścić ze względu na posiadany przez Ciebie system, chyba że coś się w tej kwestii zmieniło, a ja się nie doinformowałem (sprawdź koniecznie). Polecam także w pierwszej kolejności jednak zadbać o odsłuchy, bo jeśli siedzisz przy samym biurku, to dźwięk chyba omija Ciebie w całości w takiej konfiguracji, jak na obrazku :P
Avatar użytkownika
wasyl
 
Wiek: 31
Skąd: Wałbrzych

Re: Moj dylemat, pomocy!

Postprzez Vibez 21 maja 2011, 11:26

A ja bym koledze jednak polecił poszukanie jakiś modeli zewnętrznych kart dźwiękowych. Ja sobie też z tego nigdy nie zdawałem sprawy i uświadomiły mi to laborki na uczelni. Wnętrze komputera to mocno nieprzyjazne środowisko dla jakiegokolwiek sygnału akustycznego. Dookoła kart taktuje mnóstwo zegarów, przepływa ogromna ilość dużych napięć. To wszystko wprowadza zakłócenia. Coś zawsze gdzieś przeskoczy, karta nigdy nie będzie idealnie odizolowana od całego wnętrza (bo w końcu jest do niego przymocowana). Na któryś zajęciach pojawił sie pamiętam temat karty w komputerze i gość na oscyloskopie pokazywał nam ile tam jest standardowo decybeli szumu. Konkretnej wartości nie pamiętam ale było tego mnóstwo, na tyle że bez najmniejszego problemu dało sie go słyszeć w trakcie codziennej pracy.

Generalnie polecił bym ci karty zewnętrzne z kilku powodów. Po pierwsze z uwagi na pełną izolację wspomnianych szumów (nie mówie tu o szumach własnych układu bo to osobny temat), po drugie na późniejsze - wygodniejsze zastosowanie (możesz wpiąć np do laptopa, maka, czegokolwiek), a po trzecie na wygode użytkowania w trakcie codziennej pracy (naprawde wygodniej jest wpinać kable na biurku mając je pod ręką nić sie schylać za każdym razem). Jeśli chodzi o przełączanie między odsłuchami to najwygodniejszy byłby chyba najprostrzy mixer, np behringera. Nie używał bym tu jakiś ręcznie robionych przelotek czy tego typu rzeczy (a czemu to chyba tłumaczyć nie musze ;) ).

Hm,

W sumie to tak sobie tak teraz myśle, że to pewnie dla ciebie wszystko może być mniej istotne (bo ja sie troche zboczuch w tej kwestii zrobiłem), więc kup poprostu taką karte która będzie dla ciebie wygodna w obsłudze i będzie ci sprawnie działać i tyle. I tak wyszliśmy już z czasów kamienia łupanego i wszystko co sprzedają nadaje sie bez problemów do zastosowań konsumenckich (a o takich troche tu mówimy).

Daj znać gdybyś kiedyś chiał pójść "pro" :)
Avatar użytkownika
Vibez
aka Douglas Howarth
 
Wiek: 28
Skąd: Jastrzębie Zdrój | Kraków

Re: Moj dylemat, pomocy!

Postprzez xsound 22 maja 2011, 15:19

Bardzo wam dziękuje za odpowiedzi :)
Sytuacja staje się już jasna, każdy poleca julke, jestem w stanie ją kupić.
Co do konfiguracji, niestety przy męczeniu DAW'a siedze na podłodze co nie jest zbyt wygodne, ale tylko wtedy wszystko słychać poprawnie :D Ogólnie podłogowe robione były z myślą o "oglądaniu filmów z browarem w ręku w wygodnym fotelu około 5 metrów przed monitorem"...lepsze to niż nic :) Ale już niebawem konfiguracja się zmieni!
Raz jeszcze dziękuje,
Pozdrawiam!
Avatar użytkownika
xsound
 
Skąd: windows/system32

Re: Moj dylemat, pomocy!

Postprzez xsound 24 maja 2011, 14:53

Nie uwzględniłem jeszcze jednej pozycji :
4. Maya 44
Miał ktoś z nią do czynienia ? (chyba odpada problem z podłączeniem słuchawek, tak wyczytałem)
Mam nadzieję że nie będzie zbytnio problemów ze sterownikami pod Win 7 x64. z w/w kartami...:D
Avatar użytkownika
xsound
 
Skąd: windows/system32

Re: Moj dylemat, pomocy!

Postprzez xsound 01 cze 2011, 21:44

Kupiłem Audiophile 2496, podłączyłem, gra lux. Tylko jedna drobnostka która mi żyć nie daje... I dodam na początku ze nie jest to "niezbedne" sprawa już rozchodzi się o wygodę...taki już jestem.. każda pierdółka mi przeszkadza... ale zacznę od samego początku...
Na mojej ingtegrze :D nie dało się jednocześnie słuchać np z youtube czy jetAudio i mieć odpalone w DAW ASIO4all
(jeden lub drugi się krzaczył). Problem oczywiście zniknął po zamontowaniu mojego nowego skarba, ale pojawił się nieco drażniący mnie następny.. (przed zamontowaniem audiophile'a usunalem stery i sprzet- wylaczylem w biosie realtec'a)
Problem polega na tym że, jeśli mamy "mikser systemowy" (ten obok zegara w pasku zadan) można tam pogłaszać i przyciszać suwakiem głośność odtwarzania dźwięku. I przy integrze zarówno to co na youtube, jak i w odtwarzaczu audio, jak i w DAWIe na ASIO4ALL to co zmieniłem tym suwakiem, zmieniało głośność wszystkiego. Sytuacja obecna jest taka, że jak mam odpalony DAW i odpalone w nim ASIO, to jak sciszam ten "suwak systemowy" to scisza mi tylko te dźwięki z odtwarzacza, neta itp, a te z DAWA zostają cały czas na takim sammy poziomie głośności... Nie wiem czy wyjaśniłem jasno ten problem, mam nadzieje że jest w miare czytelnie :) Sprawa się wyjaśnia jeśli w DAW ustawie sterownik ten co w "systemie" czyli nie asio ale Podstawowy sterownik dźwieku lub Line 1/2 (M-Audio Delta Audiophile), tylko że przy tych ustawienaich praca w projektach nie należy do przyjemnych. Pytanie kieruje głownie do posiadaczy obecnych i byłych owej karty.
Dodam że mam system win7 x64, problem wydaje się leżeć po stronie asio... próbuje konfigurować, kombinować ale to nic nie daje..
Macie jakieś pomysły?
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
xsound
 
Skąd: windows/system32

Re: Moj dylemat, pomocy!

Postprzez dj3500 01 cze 2011, 22:11

No tak jest (i tak ma być) przy ASIO (i o to chodzi żeby dźwięk nie szedł przez systemowy mikser). Sterujesz sobie głośnością przez DAW na masterze (a przede wszystkim na kolumnach).
Avatar użytkownika
dj3500
Administrator
 
Wiek: 27
Skąd: Wrocław

Re: Moj dylemat, pomocy!

Postprzez xsound 01 cze 2011, 23:26

Rozumiem, dzięki ! :D Trzeba zmienić stare przezwyczajenie... czyli wygląda na to że wszystko śmiga ok!
Przymierzam się do kupna miksera (a konkretniej Soundcraft Compact 4) powinien być ładnym uzupełnieniem do całości :) a umożliwi też podpięcie słuchawek bez "gmerania" w kablach przy wyjściach karty.
Co do monitorów kolega Wasyl przekonał mnie do RP6 w sumie dużo przez pewien czas o nich czytałem (o RP5 też) tylko na nie muszę jeszcze trochę dozbierać, i koniecznie wybrać się do najbliższego punktu gdzie można ich posłuchać... bałbym się kupować je w ciemno :) Dzięki wam bardzo za porady i sugestie.
Avatar użytkownika
xsound
 
Skąd: windows/system32


Powrót do Hardware

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron