Ableton Live

tips & tricks
Komputerowa produkcja i mixing.

Powrót do Software

Re: 10.08.09 - Kasper - Battle Mix (Lipiec/Sierpień'09)

Postprzez bAchoR 02 wrz 2009, 6:17

no to gratuluję, że tak udało Ci się nagrać go na żywo, a nie w aragemencie. Ogólnie w mojej opinii do z kreskami dużo łatwiej idzie, natomiast bez kresek to dla mnie masakra. tak czy siak ja bym nie zrobił takiego czegoś


Oto chodzi, zeby sobie utrudniać życie ? To czemu na Entrance w Bydgoszczy nie cisnąłeś z buta, skoro komunikacją jest łatwiej ? Jak nie ma się warunków do gry live (bez stera) to po ki ch. się w to bawić ? Bo dla mnie granie myszką live jest nieporozumieniem. Jest niemądre.
Dejan S. - Behind The Mountains (Original Mix) <3 <3 -> mój nowy przyjaciel.
bAchoR
Dwight Mayweather
 
Wiek: 32
Skąd: nigdzie i nigdy

Re: 10.08.09 - Kasper - Battle Mix (Lipiec/Sierpień'09)

Postprzez peterhol9 03 wrz 2009, 9:24

bAchoR napisał(a):Jak nie ma się warunków do gry live (bez stera) to po ki ch. się w to bawić ? Bo dla mnie granie myszką live jest nieporozumieniem. Jest niemądre.
uwaga..w tej wiekopomnej chwiłi zaginam Rafała :D

Cytat z FMT, dział Battel mix, grudzień 2006:

Kod: Zaznacz cały
.W momencie kiedy wcisnalem rekord oprocz pierwszego utworu tak naprawde nie wiedzialem co bede grał dalej i jak to zmiksuje. [...] Jak bede kiedys Djem to przedewszystkim beda mnie oceniali z gry na zywo,dlatego przygotowalem dla was taki secik:

[...]
prog:traktor z silnikiem 2.6
:D ..No chyba, że miałeś jeszcze mixer do tego :D
I LOVE RUSSIAN AND GREEK PROGRESSIVE

Obrazek
Avatar użytkownika
peterhol9
yoma
 
Wiek: 32
Skąd: Tomaszów Lubelski/Lublin

Re: 10.08.09 - Kasper - Battle Mix (Lipiec/Sierpień'09)

Postprzez wasyl 03 wrz 2009, 10:41

Cóż mogę powiedzieć? Że przynajmniej ost. kilkanaście setów, które ode mnie słyszeliście grałem na żywo myszką... :D Jest to wynik przejścia z Audigy na HD2, pod którego nie jestem w stanie podpiąć miksera, by mieć odsłuch... No i muszę być niemądry... :D Chociaż wydaje mi się, że Rafałowi bardziej chodziło o granie live z abletona, niż Traktora... Bo to ableton ma o wiele większe możliwości bez utrudniania sobie życia, a nie TDS ;)
Avatar użytkownika
wasyl
 
Wiek: 32
Skąd: Wałbrzych

Re: 10.08.09 - Kasper - Battle Mix (Lipiec/Sierpień'09)

Postprzez dj3500 03 wrz 2009, 10:41

A ja czuję się bardzo mądry, bo mimo że gram na kontrolerze, to nie live. :mrgreen:
Avatar użytkownika
dj3500
Administrator
 
Wiek: 28
Skąd: Wrocław

Re: 10.08.09 - Kasper - Battle Mix (Lipiec/Sierpień'09)

Postprzez peterhol9 03 wrz 2009, 10:41

wasyl napisał(a):Cóż mogę powiedzieć? Że przynajmniej ost. kilkanaście setów, które ode mnie słyszeliście grałem na żywo myszką... :D
fuckin' shit, holy crap! Jak ten stuff był na żywo to nawet nie waż się podpinać więcej miksera :D :D ani działać na Abletonie z "kreskami" :D :D ok, koniec offtopa, finito :P
I LOVE RUSSIAN AND GREEK PROGRESSIVE

Obrazek
Avatar użytkownika
peterhol9
yoma
 
Wiek: 32
Skąd: Tomaszów Lubelski/Lublin

Re: 10.08.09 - Kasper - Battle Mix (Lipiec/Sierpień'09)

Postprzez Sisiek 03 wrz 2009, 16:01

Rozpętaliście dyskusje a zupełnie nie o to mi chodziło. Jak amator jedzie na narty to nie kupuje sprzętu za milion złotych bo i tak wypier.. się na pierwszym lepszym wzniesieniu. Tak samo jak zawsze na boisku kupienie zajebistych korków nie czyniło zawodnika dobrym piłkarzem. Jak nie umiesz jeszcze grać uczysz się to nie odpalasz profesjonalnego programu do produkcji i ew. do składania setów ale na innym poziomie (vide wyczyny Sashy czy Digweeda) tylko bierzesz proste narzędzie z podstawowymi funkcjami. Na tym trenujesz początkowego skilla a potem jeżeli masz umiejętności zabierasz się za takie rzeczy jak Ableton i wchodzisz na wyższy poziom. Nic więcej niż play, cue, eq do nagrania dobrego seta nie są potrzebne. No chyba, że ktoś odpala to po to żeby tylko ableton zgrał za niego bit ;)
5-hydroksytryptamina | 3,4-dihydroksyfenyloetyloamina
Obrazek
Avatar użytkownika
Sisiek
Let's Go Techno
 
Wiek: 33
Skąd: Kraina Złudzeń

Re: 10.08.09 - Kasper - Battle Mix (Lipiec/Sierpień'09)

Postprzez bAchoR 04 wrz 2009, 18:27

Pisałem o Abletonie a nie o TDS. Więc czym mnie zagiałeś, bo nie zrozumiałem, Piotrek ? 8-)

Ja wole odsłuchiwać częściej swoje sety z TDSa. Abletonowcy nie wiedzą co to znaczy nagrywać 10 razy tego samego seta (błędy)i mimo iż sam go teraz używam, to myśle, że to jest lekkie, być może nieświadome, pójście na łatwizne. Ja bym nawet nie nazywał tego setem ani mixem, tylko np. Peterhol Mix to powinno Peterhol Lego, kloc itd. Set na abletonie pomija sporo problemów, z którymi musi się zmierzyć DJ nagrywając dobry mix na hardzie bądź samym TDSie, który bardzo przybliża realny mixing.

Ogólnie mam w nosie gdzie to co nagrywa, ale już tak zagłebiając się w temat na siłe, to mam takie oto zdanie jak wyżej. 8-)
Dejan S. - Behind The Mountains (Original Mix) <3 <3 -> mój nowy przyjaciel.
bAchoR
Dwight Mayweather
 
Wiek: 32
Skąd: nigdzie i nigdy

Re: 10.08.09 - Kasper - Battle Mix (Lipiec/Sierpień'09)

Postprzez wasyl 04 wrz 2009, 18:42

bAchoR napisał(a):a bym nawet nie nazywał tego setem ani mixem, tylko np. Peterhol Mix to powinno Peterhol Lego, kloc itd.


Mistrz :DD
Avatar użytkownika
wasyl
 
Wiek: 32
Skąd: Wałbrzych

Re: 10.08.09 - Kasper - Battle Mix (Lipiec/Sierpień'09)

Postprzez peterhol9 04 wrz 2009, 20:11

bAchoR napisał(a):Ja bym nawet nie nazywał tego setem ani mixem, tylko np. Peterhol Mix to powinno Peterhol Lego, kloc itd.
niech Cię tylko dorwę w swe łapaka :hammertime: A tak serio, to ja wiem, że działanie z kreskami jak np u mnie, gdzie seta nagrywam kilka dni (a i tak efekt końcowy nie wychodzi tak jakbym chciał) to nie djing. Niemniej jednak Ableton uważam za wiele łatwiejszy program aniżeli Traktor. Traktor istnieje dla mnie tylko przy posiadaniu do niego mixera, a nie przy użyciu myszy :P

Dobra..tymczasem kończmy zwady, bo to nie miejsce :D zapraszam do BM wrześniowego :D
I LOVE RUSSIAN AND GREEK PROGRESSIVE

Obrazek
Avatar użytkownika
peterhol9
yoma
 
Wiek: 32
Skąd: Tomaszów Lubelski/Lublin

Re: 10.08.09 - Kasper - Battle Mix (Lipiec/Sierpień'09)

Postprzez Sisiek 05 wrz 2009, 19:05

bAchoR napisał(a):Abletonowcy nie wiedzą co to znaczy nagrywać 10 razy tego samego seta


peterhol9 napisał(a):A tak serio, to ja wiem, że działanie z kreskami jak np u mnie, gdzie seta nagrywam kilka dni (a i tak efekt końcowy nie wychodzi tak jakbym chciał)


Te dwie wypowiedzi mnie zszokowały :D Kilka dni ? 10 razy to samo ? xP Ogarnijcie się :)
5-hydroksytryptamina | 3,4-dihydroksyfenyloetyloamina
Obrazek
Avatar użytkownika
Sisiek
Let's Go Techno
 
Wiek: 33
Skąd: Kraina Złudzeń

Re: 10.08.09 - Kasper - Battle Mix (Lipiec/Sierpień'09)

Postprzez peterhol9 05 wrz 2009, 23:57

nie bierz mojej wypowiedzi dosłownie, ale nagrywając na Abletonie mnie się nigdzie nie śpieszy i tutaj mała korekta, tam następna, tutaj nie, tam tak :) na tym to wygląda.

Btw. Może przenieść te posty do tematu o Abletonie ? :) [zrobione - 3500]
I LOVE RUSSIAN AND GREEK PROGRESSIVE

Obrazek
Avatar użytkownika
peterhol9
yoma
 
Wiek: 32
Skąd: Tomaszów Lubelski/Lublin

Re: Ableton Live

Postprzez bAchoR 08 wrz 2009, 5:52

Te dwie wypowiedzi mnie zszokowały Kilka dni ? 10 razy to samo ? xP Ogarnijcie się


Pfff
Dejan S. - Behind The Mountains (Original Mix) <3 <3 -> mój nowy przyjaciel.
bAchoR
Dwight Mayweather
 
Wiek: 32
Skąd: nigdzie i nigdy

Re: 10.08.09 - Kasper - Battle Mix (Lipiec/Sierpień'09)

Postprzez tymek 08 wrz 2009, 8:00

bAchoR napisał(a):Abletonowcy nie wiedzą co to znaczy nagrywać 10 razy tego samego seta (błędy)i mimo iż sam go teraz używam, to myśle, że to jest lekkie, być może nieświadome, pójście na łatwizne. Ja bym nawet nie nazywał tego setem ani mixem, tylko np. Peterhol Mix to powinno Peterhol Lego, kloc itd. Set na abletonie pomija sporo problemów, z którymi musi się zmierzyć DJ nagrywając dobry mix na hardzie bądź samym TDSie, który bardzo przybliża realny mixing.

a jaki jest sens w nagrywaniu 10 razy jednego seta :lol: ? robiac te same przejscia, na te same kawalki, czego sie w ten sposob uczysz?
granie z abletona wcale nie jest pojsciem na latwizne, no chyba ze rozmawiamy o skladaniu seta w okienku aranzacji, ktore raczej nie jest przewidziane do skladania setow tylko do produkcji ;). masz do wyboru mase efektow z ktorych mozesz zrobic potezny mikser, nieskonczona ilosc kanalow z ktorych mozesz odtwarzac muzyke, wiec jezeli chcesz mozesz sie ostro napracowac. ableton jest po to zeby urozmaicic swoje granie, puszczanie kawlkow jeden po drugim jest bezmyslnym marnowaniem jego mozliwosci. nie kumam waszych rozkmin typu - ableton jest latwiejszy a traktor trudniejszy. dla chcacego nic trudnego, pobawcie sie nim troche, odkryjcie i zacznijcie wykorzystywac jego mozliwosci a zobaczycie ze granie z niego wcale nie jest takie banalne (nie mowie o puszczaniu kawalka po kawalku). mozna go tez spiac z traktorem co daje jeszcze wiecej mozliwosci i zabawy
Avatar użytkownika
tymek
 

Re: Ableton Live

Postprzez bAchoR 08 wrz 2009, 8:58

Przecież wyraźnie zaznaczyłem, że mi to koło chuja lata, Tymku.

Ja mówie o secie takim wystawkowym nad którym długo pracujesz (układanie TLki, tworzenie klimatu itd.), że czasami trzeba go poprawiać nagrywając go jeszcze raz, co nie jest konieczne w wypadku abletona w okienku aranżacji.

Ale wróc do pierwszego zdania mojej wypowiedzi z tego postu. Jednemu lepiej się je ziemniaki łyżką, drugiemu widelcem i nie ma nic w tym złego. Zostawiłem sobie tylko mały zapas na wywód (ziemniaki nabierasz więcej łyżką itd.) Rozumiesz przenośnie, man. :)
Dejan S. - Behind The Mountains (Original Mix) <3 <3 -> mój nowy przyjaciel.
bAchoR
Dwight Mayweather
 
Wiek: 32
Skąd: nigdzie i nigdy

Re: Ableton Live

Postprzez Sisiek 08 wrz 2009, 17:45

tymek napisał(a):a jaki jest sens w nagrywaniu 10 razy jednego seta :lol: ?


Próbowałem to rozkminić ale nie doszedłem do właściwego wniosku :D

bAchoR napisał(a):Ja mówie o secie takim wystawkowym nad którym długo pracujesz (układanie TLki, tworzenie klimatu itd.), że czasami trzeba go poprawiać nagrywając go jeszcze raz, co nie jest konieczne w wypadku abletona w okienku aranżacji.


Jak nie potrafisz grać to nic Ci to nie pomoże :) Choćbyś i 100 lat nagrywał. Najlepsze sety są na pełnym spontanie bez żadnych układanych teelek i innych badziewi.
5-hydroksytryptamina | 3,4-dihydroksyfenyloetyloamina
Obrazek
Avatar użytkownika
Sisiek
Let's Go Techno
 
Wiek: 33
Skąd: Kraina Złudzeń

Re: Ableton Live

Postprzez bAchoR 09 wrz 2009, 5:32

To tylko Twoje zdanie.
Dejan S. - Behind The Mountains (Original Mix) <3 <3 -> mój nowy przyjaciel.
bAchoR
Dwight Mayweather
 
Wiek: 32
Skąd: nigdzie i nigdy

Re: Ableton Live

Postprzez wysher 09 wrz 2009, 11:51

Sisiek napisał(a):Jak nie potrafisz grać to nic Ci to nie pomoże Choćbyś i 100 lat nagrywał. Najlepsze sety są na pełnym spontanie bez żadnych układanych teelek i innych badziewi.

Ar ju siur? ;) Spontany zawsze są najlepsze?? IMO to tak jakby powiedzieć "jestem najlepszy, nigdy nie mam koni". :P Czasem zaplanowane sety są lepsze. Zresztą przypomina mi się komentarz Stelmacha do yearmixa Fabio Stein`a "dobrze zaplanowany" (or sth like that). Oczywiście to świetna zabawa, ale zaplanować coś i popracować się nad tym to również spora satysfakcja jeśli efekty są świetne.

tymek napisał(a):a jaki jest sens w nagrywaniu 10 razy jednego seta :lol: ?

Może niektórzy są idealistami i nie chcą żadnych zgrzytów. ;) ale to chyba ich sprawa, czy to powód by kogoś wyśmiać?


Z drugiej strony też uważam, że rzucanie się na głęboką wodę zanim pozna się DJkę i nie stanie się w tym co najmniej dobrym jest złym pomysłem. Tym bardziej, że ableton nie jest prostym narzędziem, o czym przekonałem się pomagając ludziom w często dość prostych problemach.

Tak sobie myślę, po co prowadzić taką dyskusję? Ona się przecież nigdy nie skończy :P zaczęła się wraz z pojawieniem się abletona i ciągle jest taka sama gadka... Ja używam abletona bo daje mi sporo możliwości, dużo więcej niż na przykład traktor (ale lubię do niego wracać i przekonywać się, że nie straciłem swoich umiejętności :D). Ciągle uczę się czegoś nowego i odkrywam nowe zastosowania, a to daje sporo satysfakcji.
Avatar użytkownika
wysher
 
Wiek: 32
Skąd: Wrocław

Re: 10.08.09 - Kasper - Battle Mix (Lipiec/Sierpień'09)

Postprzez dj3500 09 wrz 2009, 13:22

tymek napisał(a):a jaki jest sens w nagrywaniu 10 razy jednego seta :lol: ? robiac te same przejscia, na te same kawalki, czego sie w ten sposob uczysz?

powtarzasz, aż w końcu zrobisz dobrze. ostatecznie, to tak jakbyś robił jakieś zadanie rachunkowe - samo w sobie nie ma wartości ale uczy robić inne, więc warto zrobić je w końcu porządnie.

w ogóle nie rozumiem o co chodzi ludziom którzy wrzucają na abletona "bo to pójście na łatwiznę". rozumiem, że ci ludzie piorą ubrania w rzece, nie używają telefonów itd. nawiasem mówiąc, sami powinni grać z kaset, bo jest relatywnie najtrudniej. tracenie na zgrywanie bitu czasu, który można by wykorzystać choćby li tylko na lepsze zachowanie kontroli nad przejściami, nie mówiąc już o wszystkich innych rzeczach, które można robić, jest imo niedobre. jeśli ktoś po prostu lubi zgrywać bit to spoko, ale dorabianie do tego jeszcze jakiejś ideologii to nonsens.

dalej o spontanach. zgadzam się z wysherem. co więcej, przynajmniej mnie nigdy niezaplanowane sety, robione szybko, nie wychodzą lepiej niż te przemyślane. dla mnie "przemyślany" i "zaplanowany" to bardzo pozytywne przymiotniki w odniesieniu do seta. jechanie po idealistach też jest nie na miejscu. przesadą jest nagrywać seta (zwłaszcza o długości battle mixa) kilka dni, ale jeśli komuś tyle potrzeba na nagranie dobrego technicznie seta to niech sobie tyle siedzi, jego czas, jego sprawa. zwłaszcza jak ktoś się dopiero uczy "abletona z kreskami", to wiadomo że zajmuje mu to dłużej.

w pozostałych kwestiach właściwie zgadzam się z Siśkiem.
Avatar użytkownika
dj3500
Administrator
 
Wiek: 28
Skąd: Wrocław

Re: Ableton Live

Postprzez Sisiek 09 wrz 2009, 16:06

wysher napisał(a):Ar ju siur? ;) Spontany zawsze są najlepsze?? IMO to tak jakby powiedzieć "jestem najlepszy, nigdy nie mam koni". :P


Tak jestem pewien. Jeżeli jak to się mówi czujesz flow i ogólnie ogarniasz co nieco z muzyki to wiesz co chcesz zagrać wiesz jakie masz numery i co można z nich złożyć. Sytuacja rozwija się dynamicznie jak w dobrym filmie :) Pewnie, że można i wcześniej sobie ułożyć i też będzie set ale tutaj dyskutowaliśmy o czym innym.

dj3500 napisał(a):powtarzasz, aż w końcu zrobisz dobrze. ostatecznie, to tak jakbyś robił jakieś zadanie rachunkowe - samo w sobie nie ma wartości ale uczy robić inne, więc warto zrobić je w końcu porządnie.


Takie coś zabija muzykę. Muzyka w sensie duchowym to nie matematyka. Jak chcesz zagrać 10 razy żeby się nauczyć to zagraj 10 rożnych setów. Zaraz jeszcze napiszecie, że notujecie na kartkach w której sekundzie utworu wejść z następnym :D
5-hydroksytryptamina | 3,4-dihydroksyfenyloetyloamina
Obrazek
Avatar użytkownika
Sisiek
Let's Go Techno
 
Wiek: 33
Skąd: Kraina Złudzeń

Re: Ableton Live

Postprzez wysher 09 wrz 2009, 16:26

Odnoszę wrażenie, że za wszelką cenę próbujesz przekonać do własnego zdania. Szanuję je, też lubię spontany, ale wydaje mi się, że takich którzy lubią planować też warto szanować, za pracę jaką wykonują. Czy to oznacza, że nie wkładają serca w muzykę jaką tworzą? Czy, że są gorsi od tych co grają tylko spontany? Nie sądzę. Oczywiście z tym:
Jeżeli jak to się mówi czujesz flow i ogólnie ogarniasz co nieco z muzyki to wiesz co chcesz zagrać wiesz jakie masz numery i co można z nich złożyć
się zgadzam, każdy lubi być tak pozytywnie nakręcony. Okej, może rozmawialiście o czymś innym, ale takie wnioski wyciągnąłem po przeczytaniu waszych postów. ;)
Avatar użytkownika
wysher
 
Wiek: 32
Skąd: Wrocław

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Software

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości

cron