15.10.09 | sector - battle mix (october '09)

100% pure Columbian cocaine, ladies and gentlemen. Disco shit!
12.10.2009 - 15.11.2009

Powrót do 4

15.10.09 | sector - battle mix (october '09)

Postprzez sector 16 paź 2009, 9:46

This is Grade A 100% pure Columbian cocaine, ladies and gentlemen. Disco shit. Pure as the driven snow.

Obrazek

Tym oto milym akcentem zachecam do przesluchania mojego pazdziernikowego cudenka! Set dla odmainy w 140BPM. Mam nadzieje, ze sie spodoba. Btw. jak zwykle problemy z odsluchem :dorkdance:

TRACKLiST:
1. R.O.O.S. - Instant Moments (Sean Tyas Rework) (Sector Loves Cocain Edit) [CDr]
2. Sean Tyas - Rulebook (Bryan Kearney's Out Of The Window Remix) [DiSCOVER DARK]
3. John Askew - Vandalism (Original Mix) [DiSCOVER WHiTE]
4. Tom Colontonio - Lifetime Connection (John O'Callaghan Remix) [LiQUiD RECORDiNGS]
5. Gary Maguire - Standing Still (Original Mix) [DiSCOVER WHiTE]
6. Activa - Transmission (Original Mix) [DiSCOVER]
7. Nick Sentience feat Nick Rowland - Meridian [CDr]


iNFO: 140BPM | 192 kbps | 36:23min | 49.9 MB
LiNK: http://download.enhanced-perception.com/sector%20-%20battle%20mix%20(october%20'09).mp3
Avatar użytkownika
sector
the king of bongo!
 
Wiek: 32
Skąd: /dev/null

Re: 15.10.09 | sector - battle mix (october '09)

Postprzez peterhol9 16 paź 2009, 11:50

to tak.. Ogólnie set na plus i to duży :) zestawienie kawałków, jak i klimat porywają. Jest szybko, energetycznie i co ważne, bardzo dobrze technicznie. Jedyne zastrzeżenie jakie mogę powiedzieć to to, że Rulebook za długo trwa i przejście na Wandalizm jest troszki za późno przez co pojawia się efekt jakby Tyas się kończył. Ale to tylko jeden minusik (no może jeszcze przy ostatnim przejściu robi się za cicho Activa, ale reszta bez zarzutu) :D .

Szczerze powiedziawszy patrząc na tracklisting myślałem, że polecą te Jukeje za którymi nie przepadam (chodzi mi o styl). Jednak słuchając całości jestem w stanie stwierdzić, że zaskoczyłeś mnie jak najbardziej pozytywnie i nic nie raziło ani moich uszu ani gust :D Co do kawałków to odrzucając wspomniany wyżej Vandalism mogę powiedzieć, że wszystkie są co najmniej dobre. Szczególnie spodobał mi się Colontonio w mixie JOCa oraz Tyas w mixie Kearneya. Oczywiście ROOS też niczego sobie :)

Ogólna konkluzja - do tego momentu jest to najlepszy set tej edycji BM :)
I LOVE RUSSIAN AND GREEK PROGRESSIVE

Obrazek
Avatar użytkownika
peterhol9
yoma
 
Wiek: 31
Skąd: Tomaszów Lubelski/Lublin

Re: 15.10.09 | sector - battle mix (october '09)

Postprzez sector 16 paź 2009, 13:35

Widze Peterhol9, ze Ty jak zwykle na swiezosci i na szybkosci oceniasz sety :- D Ja postaram sie ocenic dzis tez przynajmniej ze dwa zwlaszcza, ze mam 'kawalek' czasu :)

Dzieki za recke. Co do Rulebooka to tez moglem faktycznie go skrocic troche jednak wtedy bym musial wpakowac jeszcze jeden kawalek pod koniec, w sumie nawet chcialem to zrobic, ale tam mial wejsc Mekk V - Embryo (Reaky Remix) i balem sie troche, ze kogos moze wyrwac z kapci i zdewastowac :lol: A tak naprawde to jeszcze mam pare asow w rekawie :D
Avatar użytkownika
sector
the king of bongo!
 
Wiek: 32
Skąd: /dev/null

Re: 15.10.09 | sector - battle mix (october '09)

Postprzez Matvel 16 paź 2009, 15:07

sector napisał(a):ale tam mial wejsc Mekk V - Embryo (Reaky Remix) i balem sie troche, ze kogos moze wyrwac z kapci i zdewastowac :lol:


No za to masz -1 :D Jak mogłeś taki epic fail popełnić :?
Matvel
 
Wiek: 30
Skąd: B-stok

Re: 15.10.09 | sector - battle mix (october '09)

Postprzez sector 16 paź 2009, 15:31

Matvel napisał(a):No za to masz -1 :D Jak mogłeś taki epic fail popełnić :?

nastepnym razem specjalnie dla Ciebie zapodam ostrzejszy battlemix :D ew zrobie wersje extended :D
Avatar użytkownika
sector
the king of bongo!
 
Wiek: 32
Skąd: /dev/null

Re: 15.10.09 | sector - battle mix (october '09)

Postprzez bAchoR 22 paź 2009, 21:20

zaznaczam ...Recka Live. Liczę na to, że Marcin zagra UK z dobrymi motywami melodyjnymi, chociaż jak słyszę początek to chyba aż tak różowo nie będzie :D Do dzieła ...


Zaczyna się FLowskim kickiem. Co prawda nie brzmi to zbyt pro, ale kombinacja perkusji i hatów jest bardzo dobra. Sample który się potem pojawia znam z jakiegoś znanego taniego dance lat 90 ? Tylko nie mów, że to ten utwór w jakimś remixie. ''Tata rata tata... '' wiecie o co chodzi... ? Ta to będzie ten utwór :D O kurwa. Jestem mile zaskoczony. Mimo iż jest skocznie i dobrze bym się przy tym bawił, to jednak dociera do mnie, że nie jest to utwór dla ambitnego słuchacza. Chamara blachar i frajerni do nich zarywających zapewnie wyłaby z zachwytu :/ O kurwa 4;50 :D - Pure Columbian Cocain \o/ Co prawda napierdala, a nie wzrusza ale jest dobrze. Marcin, nawet nie wiesz jakbym Ci wylizał czoło przy tym. O, słyszę mix. Jakieś małe źrobaki, które nawet nie można potraktować jako błąd.

Kolejny utwór. Straszna sucha perkusja. Aż za bardzo. Ktoś ma niewątpliwie problemy ze słuchem na wysokich częstotliwościach :D Dobry techniczny utwór. O nawet doczekałem się jakiegoś breakdownu. No i tak... szkoda, że taka metaliczny lead znowu jak w tego typu utworach. Nie oczekuje lead'u melodii ,,back to you'', ale można by było wygenerować coś innego ? :) Ale sieka się dzieje na górze :D:DDDD. Dół na dobrym basslinie. Nawet mamy alarm w remizie :D

Patrz na stopy i jedna nawet klaszcze o podłogę. Kolejny przejście poprawne. :)

Może teraz. Troszke delikatniej brzmieniowo i dobrze. Mnie nurtuje jedno ? Ile kurwa ten bassline może zapierdalać na jednej tonacji ? O Patrz !! \o/ I to jak. Jest breakdown, jest impreza. :D Dobra melodia. \o/ Haha pojebały się częstotliwości i szybkie przestrojnie na patataj :D Ciekawy pomysł muszę przyznać.

Ooo robi się offbeat :D Idzie mix :D Czekaj czekaj cofnę ? bo chyba zjechałeś z pitchem. Hmm brzmi jakbyś zjechał, albo ta perka tamtego utworu robiła taki dynanizm i teraz takie dziwne odczucie ? Ciekawe. Muszę przyznać, że bardzo dobrze się bawie przy tym secie ;] Uuu znowu srogi breakdown. Melodyjnie też całkiem spoko, ale dosyć prosto i przewidywalnie. :) Ale szybko pojechaleś z przejściem :D Tak bez gry wstępnej... tak jak lubisz ;]

Ten utwór bez historii. Najgorszy z całego zestawienia.


Uuoo co wchodzi ? To będzie chyba pierwszy true trancowy numer w tym secie. Nie patrzyłem na TLke ? To nie Giuseppe Ottaviani, bo jak tego słucham to mi przychodzi remix do Exactly. Ta... bardzo dobry utwór... ale widzę, że to Activa. :D
Więcej takich utworów w secie. Tego zapamiętam na pewno.


Nie taki koniec sobie wyobrażałem. Potworny jest ten ostatni track.


Ciekawie mi się słuchało do utworu przed utworem Activy. Potem ożywienie przy Activie i potem to czego nigdy bym nie chciał dostać pod choinkę jako release. Mega demotywujący utwór :/
Szczerze liczylem, że zagrasz właśnie tracki ala Activa. :)



Technika bardzo dobra. Chciałym tak grać na hardzie. :)
Dejan S. - Behind The Mountains (Original Mix) <3 <3 -> mój nowy przyjaciel.
bAchoR
Dwight Mayweather
 
Wiek: 31
Skąd: nigdzie i nigdy

Re: 15.10.09 | sector - battle mix (october '09)

Postprzez sector 22 paź 2009, 23:11

Dzieki Rafal za super hiper mega recke. Bardzo podobal mi sie pomysl z lizaniem po czole, az narobiles mi smaka :cooking:

Ogolnie kwestia gustu wiadomo. Kawalki dobrane bardziej pode mnie niz pod reszta forumowiczow chociaz nawet Stelmach, uczestnik wielu srogich ban stwierdzil, ze moj set i reza dobrze napierdala. Coz moge jeszze powiedziec. Mysle, ze w tym miejscu nie ma offbeatu a jesli jest to chyba pilem jak to nagrywalem :) Druga sprawa jesli ostatni track Ci sie nie podoba to dobrze, ze wlasnie nie wrzucilem Mekk V - Embryo (Reaky Remix) bo by Ci urwal glowe :D

W nastepnym miesiacu postaram sie moze cos bardziej melodyjnego wrzucic. Mysle, ze jesli rez wrzuci seta swojego o co bede go gnebil bo juz nagral to przypadnie Ci bardziej do gustu. Ja lubie bardziej UK trens z dobrym pierdolnieciem a on uk jednak bardziej melodyjny. I tak fajnie, ze Ci sie spodobal. Mam nadzieje, ze kiedys zatanczysz jak Ci zagram i wylizesz mnie po czole w nagrode za pedzacego seta :) :hug: :gimmefood:

Aaa i jeszze jedna sprawa. Faktycznie masz dobre ucho. Pierwszy numer to remix/rework Tyasa do numery z 'lejt najntis' (c) Tyas
Avatar użytkownika
sector
the king of bongo!
 
Wiek: 32
Skąd: /dev/null

Re: 15.10.09 | sector - battle mix (october '09)

Postprzez kiki 23 paź 2009, 17:57

no to juz wiem co to sa UK tręsy! :) pierwszy kawalek kojarzy mi sie troche z vixa :D moze brakuje w tym momencie koxu zeby poczuc ten feeling co Wy czujecie, no nie wiem :mrgreen: ogolnie set jest... no nie moj styl zupelnie. ani do posluchania w domu, ani u babci na urodzinach a tym bardziej na jakims evencie siebie nie widze tanczacej do tej muzy na dluzsza mete. nie przeszkadza mi muzyka jesli leci sobie przez chwile w tle, tego nie moge powiedziec, bo tak o do posluchania od czasuuu do czasuuu jest naprawde oki, bo poznaje cos nowego, co jest mi obce :) technika bardzo na plus,nie ma co narzekac na strone techniczna bo nie ma absolutnie nic czego mozna bylo sie przyczepic. (chociaz nie wiem co to bylo za przejscie w drugiej polowie - takie szybkie bardzo - wrecz zabawne :mrgreen: ;) )
po 3 odsluchu stwierdzam, ze nieliczne fragmenty! kawalkow (nie utwory jako calosc) z Twojego mixu Sector sa w porzadku. ale po paru odsluchach chetnie wroce do swojej muzyki! Standing Still (albo Liftime? )mi sie najbardziej podoba!:) od razu przed oczami mam imprezy z poznanskiej areny sprzed 2,3 lat :D a z reszta utworow niestety nie potrafie sie zidentyfikowac :( tak czy siak uwazam ze Twoj set jest udany, w koncu go pare razy przesluchalam od poczatku do konca probojac znalezc cos dla siebie! :) co do punktacji to nie mam zielonego pojecia jak reszta bandy sie sprawuje, i czy ktos procz sisiora trafi w moj gust :)
pozdrawiam

ps. widac ze gusta sa tu przerozne :)
Obrazek
Avatar użytkownika
kiki
z Afryki
 
Wiek: 30
Skąd: Wrocław

Re: 15.10.09 | sector - battle mix (october '09)

Postprzez Solo van Small 02 lis 2009, 21:27

teraz pora na mnie
pierwsze sekundy zapowiadaja niezla jazde, wszystkjo brzmi tak tajemniczo i hmm mrocznie??
niewazne bo mi sie podoba, niestety dzwiek w tle zaczyna byc coraz to glosniejszy i psuje mi odbior tego co chce uslyszec, kicha przemeczylem sie dlatego pierwszy utwor zaliczam tylko w polowie udany, przejscie niestety wedlug mnie zupelnie nieudane[Tyas wchodzi za wczesnie badz za pozno-zalezy jak komu lezy], nie dosc ze utwory za bardzo do siebie nie pasuja [nie ten poziom energii] to jeszcze jelsi mialbym zagrac Rulebooka w remiksie Kearneya to zapewne umiescilbym go gdzies w koncowce seta gdy euforia ma siegac zenitu,
przejscie na Vandalism dobre ale znowu uwazam ze te utwory do siebie nie pasuja[znowu nie ten poziom energii odczulem teraz nagly jej spadek]
kolejne przejscie juz jest super, podoba mi sie i na marginesie tylko dodam ze chyba Colontonio bardziej by mi pasowal do Rulebooka, sam jeszcze nie probowalem ale sluchajac jednego i drugiego pokusilbym sie o to i sadze ze wyszlo by lepiej niz z Vandalism
miedzy 4 i 5 zanotowalem kolejny spadek, nie energii bynajmniej, zbyt energiczne to przejscie, trzeba je bylo jeszcze troche pociagnac
zejscie na Active bardzo dobre, podoba mi sie dlatego nie bede sie rozpisywal, podobnie jak przy przejsciu ostatnim, rowniez na wysokim poziomie
teraz troche o doborze trackow
jedynke mogles sobie darowac, pierwsza minuta mnie nakrecila a reszta rozczarowala, Rulebook w remiksie BK to moj faworyt, Vandalism juz chyba niigdy nie przypadnie mi do gustu, dalej jest juz tylko lepiej
od 4 do 7 jest juz niezly odlot a Meridion to ekstaza dzwiekow, gdybys wlasnie tutaj zastosowal energiczne przejscie na Rulebooka bylbym chyba w raju a tak siedzie przed kompem i zastanawiam sie ile punktow powinienem Ci przyznac za tego seta
w poprzedniej edycji bylo lepiej
Plany na przyszlosc - wypoczynek :)
Avatar użytkownika
Solo van Small
 
Wiek: 36
Skąd: Vega

Re: 15.10.09 | sector - battle mix (october '09)

Postprzez RomuS 08 lis 2009, 16:03

Jedziemy na pełnej ;]

1. taaak zdecydowanie zapowiada się niezła jazda bez trzymanki przy pękniętym przewodzie hamulcowym :D
siala la i mamy przejście... puk puk puk czysto ładnie myk i już nr 2. przejście malina ;)

2. gdzie ja jestem, aha słucham seta ok ok, te dźwięki w słuchawkach to chyba przenoszą do UK ;] ok nie ma co się
rozpisywać Bryan to Bryan i źle od niego być nie może. Przejście na nr. hmm... no puk puk leci, ale bez szału jakprzy pierwszym...

3.sentyment do Johna ;] nie ma się co rozpisywać utwór godny zaprezentowania. O i już przejście takie jak lubie..
sia la la i szszszsz jeb ;] prawdziwe Uk :D

4. akurat tego się nie spodziewałem, no ale patrzę w tl i tak to Tom.. do którego jakoś ostatnio nie mam sympati ;p
uwaga przejście na nr 5 jakoś z kosmosu... dziwne ale dobre ;] wytrawny słuchacz może posądzić o źle dobrany
moment, ale zwykły człek bujał się będzie nadal.

5. piąteczka od Garego jak to można wywnioskować z wytwórni Discover ma swoją moc i nózka skacze ;)
cicho chicho jest dłuższe przejście!!! aaaaa Activa :D

6. No tak trafiony zatopiony... prawdziwy dobry trance mmm... można się rozpłynąć ;] jedziem na Radom cicho idzie
next track... haha cut bass i jebudu :D uhh godne!

7 Nick miażdży na koniec wspaniale ;]


Ogólne stwierdzenia pewnie powinno brzmieć, że to prawdziwy disco shit i w rzeczywistości nie zawiodłem się, przez
te ponad 36min były chwile zaskoczenia (miłego) jak i czas na prawdziwy transik. aha i na koniec info o glinach wgniata w sufit :D
Avatar użytkownika
RomuS
 
Wiek: 32
Skąd: Bieruń /k. Katowic

Re: 15.10.09 | sector - battle mix (october '09)

Postprzez sector 08 lis 2009, 18:41

Solo van Small napisał(a):Tyas wchodzi za wczesnie badz za pozno-zalezy jak komu lezy

Nie wiem czy do konca sie zrozumielismy, ale Tyas nie wchodzi wogole. Tyas to jest intro numer w calosci. Numer dwa to jest Rulebook jak widac na TL, wiec nie wiem czy Ty zle sie wyraziles czy sie poprostu nie zrozumielismy.

Solo van Small napisał(a):utwory za bardzo do siebie nie pasuja [nie ten poziom energii]

Pamietam jak w na Sunrise Tyas zagral to w takiej kolejnosci wlasnie i jakie to na mnie wrazenie zrobilo. Mi sie to podobalo zajebiscie i tez chcialem odpalic w takiej kolejnosci. Jak dla mnie to te 2 numery w polaczeniu wywoluja kongo, meksyk i ogolna euforie :)

Dodatkowo, zeby utrzymac seta powiedzmy w klimacie imprezy nie chcialem go nagrywac na 'full fire' i troche zwolnic w pewnej chwili. O ile Vandalism nie jest taki wcale wolny, to specjalnie zrobilem takie przejscie zeby 'troche wolniej' bylo. Tu tez sie nie zgodze, ze Vandalism nie pasuje, bo nawet jak pewnie slyszysz ma bardzo podobne techniczne sample do Rulebooka.

RomuS napisał(a):uwaga przejście na nr 5 jakoś z kosmosu... dziwne ale dobre ;] wytrawny słuchacz może posądzić o źle dobrany
moment, ale zwykły człek bujał się będzie nadal.

Tutaj sprawa wyglada tak, ze jesli chcesz wcisnac wiecej kawalkow w sesta a nie 1 to musisz jakos z tego wybrnac. O ile nie mozna ciac kawalkow na zywo przeciez to jakos trzeba cos wykombinowac. Moze przejsie nie jest najlepsze bo to przeciez nie jest koniec numeru gdzie dzwieki juz sie koncza i slychac sam basseline tylko srodek numeru i w sumie tak kombinowalem EQ zeby bylo jak najlepiej. Moze faktycznie nie jest jakies super hiper, ale jednak daje rade. Jakby to powiedzial Juma, eventowe przejscie ;)

Nie mniej jednak chlopaki dzieki za oceny i za konstruktywna kryytyke Sollo i RomuS!
Avatar użytkownika
sector
the king of bongo!
 
Wiek: 32
Skąd: /dev/null

Re: 15.10.09 | sector - battle mix (october '09)

Postprzez Matvel 09 lis 2009, 22:01

To teraz mój zwycięzca z poprzedniej edycji. Początek nie rzuciał mnie na kolana, powiedziałbym nawet że jest przecietny. Nad numerem dwa mógłbym się rozpływać, więc oszczędze Wam czytania głupot. Zaznaczę tylko że jest za cicho. Przejście pierwsze jak i drugie dobre, ze wskazaniem na pierwsze. Vandalism również bardzo lubię, choć tak jak wcześniej mówiono tak średio pasuje on do Rulebook. Dałoby się tego uniknąc jakbys zagrał je trochę szybciej, a tak jest delikatne zaskoczenie. I ogólnie uważam, że na Vandalism powinno się wchodzić zdecydowanie póżniej, tam gdzie jest sampel wokalny. Numer 4 całkiem dobry choć breakdown mógłby być mniej upliftowy. Standing Still wchodzi trochę cicho i potem jest mocne jeb, czego za bardzo nie lubię, choć czasami tak trzeba. Sam utwór dobry, ale przejdzie bez historii. Dalej mamy Transmission czyli najlepszy utwór z This World. A na koniec Meridian, który mnie za bardzo nie rusza. To tak znowu bardzo dobry set, trochę gorzej niż w poprzedniej edycji, ale i tak very gut. Następnym razem nie krępuj się z Reaky'm, mnie jakoś nie zajechali w pierwszej edycji :D Punkty będą na pewno, nie wiem tylko jeszcze ile.
Matvel
 
Wiek: 30
Skąd: B-stok

Re: 15.10.09 | sector - battle mix (october '09)

Postprzez wasyl 12 lis 2009, 21:53

Ok, czas oceny wszystkich setów dobiega końca, więc trzeba było dziś odsłuchać kolejnych wypocin i padło na Ciebie. Hmm zupełnie nie wiem co napisać, bo widzisz...Zupełnie nie moja bajka i mam problem ocenić seta obiektywnie ;). Zaczynając jednak od subiektywnego spojrzenia na całą tą "jadkę" :P, to taka muzyka imo nie ma w sobie żadnej, ale to żadnej głębi ;), nie ma niczego co mogłoby wciągnąć mnie w słuchanie i oddać się tym dźwiękom... A niestety właśnie tego oczekuję od muzyki i dokładnie tego od lat w muzyce szukam. Skłamałbym, jakbym napisał, że każdy kawałek miał ten "tępy bassline" i niczego poza tym ;), gdyż zdarzały faktycznie zdarzały się momenty (i to nawet chyba w 3 utworach), gdzie wkradała się miła dla ucha, chwytliwa i nie tandetna melodia, a więc + :P. Mogę też śmiało stwierdzić, że wiedząc już, jakie posiadasz preferencje muzyczne, będzie Ci ciężko namówić mnie na jakąkolwiek imprezę, której lineupem będziesz zajarany :DDD. Obiektywnie jednak set mógł się podobać wyznawcom UK i pochodnych, technicznie również nie było ubogo w skilla, tym bardziej, że grałeś z hardware'u i za to kolejny +, no może Tyas wszedł nie w tą właściwą frazę, ale poza tym było naprawdę good ;)
Avatar użytkownika
wasyl
 
Wiek: 31
Skąd: Wałbrzych

Re: 15.10.09 | sector - battle mix (october '09)

Postprzez Transi 15 lis 2009, 17:43

Pierwszy utwór przypomina mi jakąś vixiarską produkcję :D Ten motyw jest morderczy :D Strasznie duzo to flangera. Przejście na "Rulebook" bardzo gwałtowne. Niewątpliwie produkcja lepsza od poprzednika. Tylko czy pasuje tak wcześnie w secie? W "Vandalism" chyba jakieś przestery są, nie wiem. Albo znowu flanger :P Utwór absolutnie o niczym. Strasznie się na nim wynudziłem. Swego czasu w swoim BM grał to chyba Matvel? Przejście na "Lifetime Connection" bardzo ładne. No i tu jest o wiele lepiej. Breakdown brzmi ciekawie. No i czuć tu energię. Wjazd na numer 5 zbyt gwałtowny. Kolejna mega nudna produkcja. "Transmission" lepsze, ale schematyczne do bólu :/ No ale przynajmniej coś tu się dzieje. Co do "Meridian" - ale rozkurw! Najlepszy numer w całym secie. Nie no, ale mooooooooc!


Totalnie nie odnajduję się w takich klimatach. W sumie to numer 7 wywarł na mnie największe wrazenie. Na plus 2 i 5.
Avatar użytkownika
Transi
Keep It Dark
 
Skąd: Gorlice

Re: 15.10.09 | sector - battle mix (october '09)

Postprzez Kasper 15 lis 2009, 18:55

Patrząc na trackliste już jeden numer zapunktuje u mnie na 100%. O tym później. Mimo spokojnego intro już po kilku chwilach łatwo zorientować się co za chwilę nastąpi. Ten sztampowy dźwięk z pierwszego tracka brzmi dość wiksiarsko tbh, ale jest powah! Discoshit! W tym momencie zaczyna się po dość leniwym starcie. Rulebook wchodzi jakby za cicho, wygląda na to, że masz problemy podobne do tych które ja miałem na początku zabawy. Rulebook to szajs i niestety psuje to co zostało wypracowane pierwszym trackiem. Takiego Tyasa nie kupuje. Vandalism wszedł zbyt szybko tudzież nagle, ale naszczęście nie znikła perka co nie wyhamowało dynamiki przejścia. Askew zmontował charakterystyczną produkcje dla gatunku, ale Askew to Askew i w swoim fachu jest fachowcem. To jak został skasowany break to naprawdę jest wandalizm. Brakuje dynamiki, tuż po breaku słychać to bardzo mocno przydałoby się jeszcze +5BPM. Kolejne przejście znowu bardzo typowe ale za to na mojego faworyta o którem wspominałem na początku. JoC rozpracował ten track mistrzowsko. Wreszcie jest jakby żywiej! No i break \o/ \o/ \o/, flangery, buildup i lecim...!!Przejście na Maguire'a całkiem spierdolone, podobnie jak track ten samego pana. Nie czuje tej produkcji ani troche. One Way jest kilka długości lepsze. Produkcja słabiutka. Kolejne przejście mi się podobało mimo iż słychać, że masz je wyuczone. Activa oklepany jak zawsze, ale track całkiem znośny i może się podobać, mnie się podoba. Ostatnie przejście idealnie takie samo jak wcześniejsze co tylko potwierdza moją tezę. Sam track nudnyi bardzo tendencyjny.

Muszę powiedzieć, że w tym miesiącu jestem rozczarowany. Set był mało spójny, brakowało mu spójności, dynamiki. Selekcja utworów też niezbyt, ale na to zwracam akurat najmniejszą uwagę. Jednak u mnie masz pełen szacun za to, że grasz co lubisz i w dupie masz jak ktoś napisze Ci takie pierdoły jak ja. No i wierze w to, że przyszłym miesiącu napewno będzie jeśli nie lepiej to napewno z jajami.
Avatar użytkownika
Kasper
 
Wiek: 32
Skąd: Rybnik, PL

Re: 15.10.09 | sector - battle mix (october '09)

Postprzez Vibez 15 lis 2009, 19:49

Od samego początku miałem wrażenie że jestem w dyskotece Grand u mnie w mieście sprzed 5,6 laty gdy grano koziołka matołka (ten rim shot pukający, to przez niego!) :D. Na szczęście szybko to minęło i zaczęło sie już robić sensowniej. Drugi numer zdecydowanie za cicho, on sam teżnie był specjalnie lotny więc zleciało szybko. Trójka miła dla ucha, troche sie przy niej pogibałem, czwórka natomist znów ciszej. Huśtawka głośności i kręceniem volumem na mixerze. Całość materiału do końca sprawdziła by sie parkietowo. Nie wiem może dlatego odnosze takie średnie wrażenie do całości, bo to przeznaczone jest na sowite nałośnienie w dobrym klubie. W domu niespecjalnie mnie to dzisiaj chwyciło i jak ostatnim razem zajebiście mi sie podobało tak dzisiaj mam mase mieszanych uczuć. Przez materiał i ogólne brzmienie tak myśle. Zobaczymy co dasz od siebie następnym razem (jeśli będziesz dalej nagrywać taki materiał).

Numerem na dzisiaj od ciebie jest 3. John Askew - Vandalism ;)
Avatar użytkownika
Vibez
aka Douglas Howarth
 
Wiek: 28
Skąd: Jastrzębie Zdrój | Kraków

Re: 15.10.09 | sector - battle mix (october '09)

Postprzez sector 15 lis 2009, 23:50

Teraz sie odniose po czesci do waszych komentarzy :)

Po pierwsze co mi sie najbardziej rzucilo w oczy to:

peterhol9 napisał(a):przejście na Wandalizm jest troszki za późno przez co pojawia się efekt jakby Tyas się kończył
Kasper napisał(a):Vandalism wszedł zbyt szybko tudzież nagle, ale naszczęście nie znikła perka co nie wyhamowało dynamiki przejścia


To jedynie utwierdza mnie w przekonaniu, ze nigdy nie da dogodzic sie wszystkim!

@Wasyl - dziwie sie, ze mogles powiedziec, az tyle na temat tego co narobilem w tej edycji. Porownujac Twoje sety i tego czego Ty sluchasz (tak mi sie przynajmniej wydaje, po tym co prezentujesz) to tutaj nie dosc, ze jest z 10x szybciej to jeszcze dzwiekow miejscami jest masa. Nie zwariowales podczas odsluchu?

@Transi - jesli chodzi o mnie to ja flangera nie uzywalem wogole, wiec mozliwe, ze jakis przester poszedl. Nie mam pojecia skad wy bierzecie takie rzeczy w setach. Ja polowy tego co wy wypisujecie nie slysze nawet :lol: Ogolnie nie spodziewalem sie rewelacji po ocenie, bo jak przesluchalem Twojego seta, to wiedzialem, ze raczej nie znajdziemy "wspolnego jezyka" :>

@Kasper - jesli chodzi o Vandalism to jest to w pewnym sensie jego max a przynajmniej w moim odczuciu. Osobiscie nie lubie grac nic co ma wiecej jak 140BPM a Vandalism w tamtym momencie wlasnie tyle mial. Mozliwe, ze w stosunku do Rulebooka moglby zabrzmiec inaczej (jesli o to Ci chodzilo). Przejscie na Standing Still imo jest najlepsze jakie moglo byc. Jesli uda Ci sie zrobic lepsze to zwroce honor. Jak juz pisalem wczesniej, nie wiem cyz czytales, nie zawsze sie da zrobic tak a raczej mozna powiedziec, ze bardzo rzadko mozna zrobic dobre czy powiedzmy podrecznikowe przejscie w srodku numeru. Chcialem zagrac wiecej kawalkow w tym miesiacu i tak tez zrobilem. Raz ktos pisze, ze za malo a raz jak wrzuce wiecej to przejscia zle :) Ja tam jestem z tego zadowolony. Natomiast co do glosnosci poszczegolnych numerow to moj odsluch jest poprostu smiesnzy. Nie mam na te chwile monitorow a poprostu jakies gowniane glosniczki, na ktorych za duzo nie slychac. Niestety moj sprzet audio zostal w UK i na chwile obecna tam pozostanie. Jednak, moze od tej pory zanim cos nagram bede skanowal wszystki numery Foobarem i zrobie im taki sam poziom glosnosci. Moze to podziala lepiej.
Co do oceny numerow nie bede sie wypowiadal, bo przeciez kazdy ma swoj wlasny gust i nie ma to najmniejszego sensu :)
Dzieki za rispekt Kaspa. Nie do konca mam w dupie co piszesz. Jakby nie bylo w pewnym sensie w mniejszym czy w wiekszym stopniu przejmuje sie kazda krytyka. Mozliwe, ze w listopadzie zaskocze was szczypte czyms innym, ale to sie dopiero okaze.

@Vibez - co mam nie nagrywac :) Tradycje trzeba utrzymac. Moja obietnica na dzisiaj -> czekan ja November Battle Mix!

Dzieki wszystkim za oceny. Te lepsze i gorsze.
Avatar użytkownika
sector
the king of bongo!
 
Wiek: 32
Skąd: /dev/null


Powrót do 4

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości

cron