20.10.09 | RomuS - battle mix (october '09)

że szaleństwo :]
12.10.2009 - 15.11.2009

Powrót do 4

20.10.09 | RomuS - battle mix (october '09)

Postprzez RomuS 20 paź 2009, 19:58

Dałem się namówić... więc nagrałem :) Szaleństwa nie ma, zagrałem akurat tak jaki miałem nastrój, czyli trochę melancholia, ale nie do usypiania. Mam nadzieję, że oceny będą surowe bo błędów pewnie nie uniknąłem ;)
Zapraszam do przesłuchania. Tymczasem RomuS
8-)

iNFO:
:arrow: 133 BPM / 192kbps / 42:24 / 61mb / Trance/Progressive

Link:
:arrow: http://www6.zippyshare.com/v/94464224/file.html


1.Marcus Schossow - Swedish Beatballs (Max Graham Remix)
2.Airbase feat. floria Ambra - interfere (vocal edit)
3.Fast Distance And Static Blue - Floating World (Saint Rush Remix)
4.Terry Ferminal And Jonas Stenberg - A Thousand Miles, Memories Incl (Gareth Emery Edit)
5.Cor Fijneman Featuring Melissa Mathes - Disappear (Carlos Sun Juan Remix)
6.Dmitry Bessonov - Above In The Sky (Abstract Vision Vs Elite Electronic Remix)
7.Andy Duguid - Signals


:twisted:
Avatar użytkownika
RomuS
 
Wiek: 32
Skąd: Bieruń /k. Katowic

Re: 20.10.09 | RomuS - battle mix (october '09)

Postprzez sector 20 paź 2009, 20:37

no to mi sie podoba, fajnie, ze wrzuciles! :) Jutro ocenie :D
Avatar użytkownika
sector
the king of bongo!
 
Wiek: 32
Skąd: /dev/null

Re: 20.10.09 | RomuS - battle mix (october '09)

Postprzez peterhol9 20 paź 2009, 22:38

zarzuciłeś Romuś świetną tracklistą..ale zobaczymy co z tego wyniknie jak przesłucham ;)

..ostra to będzie edycja BM tak a propos :)
I LOVE RUSSIAN AND GREEK PROGRESSIVE

Obrazek
Avatar użytkownika
peterhol9
yoma
 
Wiek: 31
Skąd: Tomaszów Lubelski/Lublin

Re: 20.10.09 | RomuS - battle mix (october '09)

Postprzez peterhol9 20 paź 2009, 23:47

no i moja krótka ocena :) NIestety trochę się przeliczyłem co do setu.. Dlaczego? A to dlatego, że 3 pierwsze kawałki gwniotły mnie całkowicie w ziemię. Cudowne, niebanalne kompozycje. Klimat stworzony przez Ciebie podobał mi się bardzo. Aż tu naszła 20 minuta z kawałkiem i.. i zamiast kontynuować świetnie zapowiadający się początek nastał czas "pomienszania" :( Późniejsze numery nijak nie pasowały do tego co w pierwszych 20 minutach wyczyniać zacząłeś.

Z techniką średnio.. z tego co pamiętam to nie podobało mi się pierwsze przejście. Do reszty zarzutów nie mam :)

Sumując: Zawsze mogło być lepiej, ale tragedii nie ma :) 21 minut seta sprawiło jednak, że mojego kompa nie powinien opuścić :)
I LOVE RUSSIAN AND GREEK PROGRESSIVE

Obrazek
Avatar użytkownika
peterhol9
yoma
 
Wiek: 31
Skąd: Tomaszów Lubelski/Lublin

Re: 20.10.09 | RomuS - battle mix (october '09)

Postprzez sector 28 paź 2009, 20:02

Czas na mnie ;) W prawdzie mialem ocenic 'jutro' ale tak sie stalo, ze zabraklo czasu. Nie mniej jednak zobowiazany do oceny oceniam ;)

1. Zaczynna sie naprawde przyjemnie. Fajny beacik i przypomina mi znajomy kawalek. Jak sie okazuje to swedish beatballs. Niby wszystko pieknie, jednak ja wole original mix :)
2. Przejscie troche dziwne. Niby technicznie dobrze, ale wydawalo mi sie, jakbys przeskoczyl fraze. Kawalek, ktory wchodzi nie najgorszy. Chociaz nie lubie takich to klimatem pasuje. Nie jest zle :) Od polowy numer sie troche rozkreca. Nawet nawet. Mimo, iz nadal uwazam, ze zamula to noga nawet chodzi pod koniec :- D
3. Tutaj juz znacznie lepsze przejscie. Jest pewna dynamika i chociaz zdaje mi sie, ze w pewnej chwili robi sie troche za glosno to nie jest zle. Takze przejscie na +. Na pierwszy rzut ucha kawalek mi sie podoba. Troche jakby szybszy od poprzedniego. Tak zdecydowanei jest lepiej. Po raz kolejny nie moja bajka co mnie z reszta nie dziwi i mysle, ze bedzie tak do konca, to jednak nawet mi sie podoba ;)
4. Mysle, ze nie potrzebnie wpusciles przed przejsciem dzwieki z 5. Jakos tak sie zrobilo zamieszanie troche. Jakby za duzo dzwiekow na raz. Moge sie mylic, ale takie jest moje odczucie. Tutaj masz natomiast duuuuuzyyyy + za sam numer. Szkoda, ze nie jest to Terminal Rework ale i tak jest niezle. Bardzo lubie ten kawalek :)
5. Dosyc dobre i sprawne przejscie, tez na +, szkoda tylko, ze ten terminal tak krotko zabawil w Twoim secie. Dosyc smieszny vocal, ale po "glebszym" przesluchaniu nawet moze byc :>
6. Nie slyszalem w sumei przejscie wiec gitara! Z tego co slysze to wchodzi jakis elektrus. Widze, ze niezly przekroj stylowy przeszedl przez Twoj set. Fajnie, ze w sumie udalo Ci sie tyle rzeczy polaczyc w jedno :) Szkoda tylko, ze set nie przyspiesza za bardzo zblizajac sie do konca, a zwalnia. Myslalem, ze jednak sie rozkreci. No, ale zobaczymy co zaprezentuje ostatni kawalek :)
7. Troche dziwne przejscie, ale nawet moze byc. Niestety ostatni numer tez nie za szybki. Troche plukajacy, jakis progressive. Przypomina mi track jakis ze sciezki dzwiekowej do Resident Evil :D Nawet niezly, jednak ja bym seta rozkrecal do konca, takze probowalbym wbijac tracki szybsze, zgodnie ze wczesniejsza zasada seta. Nie jest zle! Troche nie podoba mi sie zakonczenie, bo takie nagle i wyglada na to, ze ostatni kawalek by jeszcze trwal i trwal a ty wygolada na to, ze tylko faderem zjechales pomalu w dol ;>

Reasumujac. Set uznalbym za typowo trensowy, czyli takie klimaty jakich sluchalem muzyki kiedys. Teraz juz nie slucham takich kliamtow. Mozliwe, ze kiedys bys bardziej trafil w moj gust, nie mniej jednak na chwile obecna jest jak jest. Z technika nie jest zle, ale mozna by bylo troche poprawic. Ogolnie jest plus za kawalek Milion Miles Away i podobalo mi sie, ze zlozyles seta z roznych styli. I troche electro, troche trensu no i progressivu. Jak bedzie z punktacja to sie zobaczy jak przeslucham wszystko!
Avatar użytkownika
sector
the king of bongo!
 
Wiek: 32
Skąd: /dev/null

Re: 20.10.09 | RomuS - battle mix (october '09)

Postprzez kiki 02 lis 2009, 18:40

elo jezdzcu na koniu! i ja Twoja melancholie kilka razy przesluchalam - jestem milo zaskoczona :)
z tych wszystkich setow trance,ktore przesluchalam Twoj mi sie najbardziej podoba :) pierwsze dwa kawalki baaardzo przyjemne, baaaardzo milo mi sie slucha.(ale w tym drugim to mam czasem wrazenie, ze wokalistka ma szczekoscisk :mrgreen:) 3 kawalek taki brejdalnowy - moze byc ale troche nudny :)
czwarty track jest mi dobrze znany, jakis staroc ^^ nie jestem fanka meskich vocali ale ujdzie - pasuje do calosci :)
kolejny numer ma to samo co drugi - slodki glos, ladna melodia, typowy tręs jakiego kiedys sluchalam i bardzo cenilam! przedostatni numer mi sie najmniej podoba z calego Twojego mixa. no i to przejscie do ostatniego tracku bylo... hehehehe niefajne, ale co tam :) mnie takie cos nie przeszkadza! no i ostatni numer - tez kojarze (sredni imo), i szkoda ze jest taki urwany - ale rozumiem - czas... z tym ze ja na Twoim miejscu bym 2 ostatnie numery (czyli 6.Dmitry Bessonov - Above In The Sky (Abstract Vision Vs Elite Electronic Remix)
7.Andy Duguid - Signals) zamienila na jedna mega,super,hiper,extra, zapierajaca dech w piersiach, progresywna KLASYKE! takich jest duzo, wiec mialbys sie czym popisac! i wtedy bys dostal baaardzo wysoka punktacje ;)

w 2 zdaniach:
Twoj set Romus jest bardzo mily i przyjemny do posluchania sobie wieczorkiem w domu. momentami troche cukierkowaty,ale mi to nie przeszkadza. koncowka moglaby inaczej wygladac,ale to jest Twoj set, Twoja koncepcja i Twoj nastroj ;)

pozdro! \o/


btw co wszyscy swoje nastroje identyfikuja z klimatem setow? :D tacy wszyscy wrazliwi som... :mrgreen:
Obrazek
Avatar użytkownika
kiki
z Afryki
 
Wiek: 30
Skąd: Wrocław

Re: 20.10.09 | RomuS - battle mix (october '09)

Postprzez wasyl 11 lis 2009, 11:38

ok RomuS, przyszedł czas i na Ciebie ;). Zobaczmy... Muszę poniekąd zgodzić się z moim przedmówcą - peterhol9m, gdyż faktycznie pierwsze 20 minut robi dobrze moim uszom, a że taki mam fetysz, to wręcz bardzo dobrze :P. Stworzyłeś naprawdę fajny klimat, a że jak zwykle odsłuchiwałem seta w drodze powrotnej z pracy, to byłem troszkę zmęczony i słuchałem go sobie jadąc z zamkniętymi oczami w mrocznym oświetleniu pojazdu komunikacji prywatnej, czyt. nyską ;>. Bardzo ładny klimat stworzył głównie wokal z nr. 2 i zrobiło się tak sielankowo ;), by następnie wejść w utwór tego seta - Fast Distance, który jak zwykle nie zawodzi i pięknie gra... ;), a że utwór powstał w wyniku pracy ze Static Blue, to już w ogóle byłem spokojny o powodzenie tej produkcji... DO tego momentu było naprawdę bardzo przyjemnie, by potem nastała nicość... Niestety :(. Trwająca ok. 15 minut, aby powrócić w wielkim stylu Dmitrim Bessonovem, któremu skilla nie potrafię odmówić, oj nie... Breakdown w tym utworze sprawia, że liście spadają z drzew w okresie letnim, a ja sam mam ochotę posmarować sobie kanapkę awokado i zagryźć to pączkiem z parówkami - istna abstrakcja... Taki właśnie jest ten utwór na etapie breakdownu... Później niestety elektryczna interpretacja tego utworu sprawia, że utwór jednak trochę traci, wszak zawsze można nabyć inną wersję utworu i cieszyć się brzmieniem całościowo ;). Jeśli chodzi o techniczny aspekt, to odnotowałem kilka wpadek i śmiem twardo przystać przy racjach, że preferujesz starą szkołę mixingu :), oraz twierdzę też, że grane było z hardware'u, si? Muszę jeszcze dodać, że bałem się po przeczytaniu Twoich recenzji do setów, iż sam set będzie tak samo pojechany, jak zawartość merytoryczna, która obdarzyłeś większość uczestników tego zacnego konkursu :D, ale bardzo miło mnie zaskoczyłeś i już teraz mogę Ci obiecać, że wpadną jakieś punkty ;). Pracuj dalej.
Avatar użytkownika
wasyl
 
Wiek: 31
Skąd: Wałbrzych

Re: 20.10.09 | RomuS - battle mix (october '09)

Postprzez Matvel 15 lis 2009, 11:28

Co do utworu pierwszego wolę wersję oryginalną, choć ta jest także całkiem całkiem. Dalej mamy bardzo sympatyczny utwór Airbase'a. Szczerze powiem że jednak zdecydowanie bardziej podobają mi się jego starsze produkcje i tutaj ten wokal jest taki no taki sobie. Dalej mamy nieznany mi utwór i bardzo się cieszę że go poznałem. Jeden z lepszych breakdownów jakie dane mi było ostatnio słyszeć. Potem mamy wytwór Garetha, który dobrze wspominam z Entrance. Ogólnie ten utwór zdecydowanie lepiej brzmi jak się go przyśpieszy. Dalej mamy Disappear które gdzieś tam słyszałem w innym remixie i średnio mi się podobało, tutaj jest lepiej choć ten wokal trochę przesłodzony. Szóstki w ogóle nie znałemm i dużo nie straciłem, bo bardzo przeciętny utwór. Podobnie z Signals, niby nic mu nie brakuje ale szału nie ma. Jako całość udało Ci się stworzyć ciekawy set w niezłym klimacie. Technicznie poza drobnymi problemami w pierwszym przejściem jest bardzo ładnie. Myślę, że jakieś punkty powinny wpaść.
Matvel
 
Wiek: 30
Skąd: B-stok

Re: 20.10.09 | RomuS - battle mix (october '09)

Postprzez Kasper 15 lis 2009, 18:53

Swedish Beatballs, bardzo ciekawie jak na start. Graham ładnie pokręcił ten numer o czym wspominałem jeszcze na FMT na pocztku 2008 roku. Przejście bez jaj całkiem fpyte. Interfere nie leży mi tak jak dwie inne produkcje Jezpera z Florią, jednak wokalowa pozycja w tym momencie pasuje bardzo dobrze. Kolejne przejście, słabiutkie tracki nijak do siebie nie pasują. Z resztą wchodzisz w momencie tuż przed buildupem Floating World, więc tyćko za wcześnie co hamuje seta i wytrąca go z rytmu. Sam track przedni. Fast Distance i Saint Rush bardzo mi leżą, szczególnie bo ostatnich ich produkcjach. Mashup Emery'ego to chyba najgorsza rzecz jaką zrobił w tym roku choć tragiczny nie jest. Po tym upliftowym rozwinięciu niezbyt pasuje. Offbeat, i słaby beatmatching rujnują klimat doszczętnie. Przejście na Dissapear mocno z dupy, znowu w złym momencie, sam track lubie ale w wersji z ITWT zmixowanej przez Carla B, ta wersja jest nieciekawa. 2 kolejne przejścia znowu do bani. Signals dobre, ale przy poprzednich produkcjach Duguida jak Don't Belong czy Wasted to jednak nic.

Mega dużo pracy przed Tobą, choć rozczarowałeś mnie bo start bardzo dobry. Poćwicz mixowanie tracków wg klucza to pozwoli Ci wyczuć co mniej więcej z czym pasuje. Tu było pod tym względem, źle. Głowa do góry i zapraszamy za miesiąc.
Avatar użytkownika
Kasper
 
Wiek: 32
Skąd: Rybnik, PL

Re: 20.10.09 | RomuS - battle mix (october '09)

Postprzez Transi 15 lis 2009, 21:14

Swedish Beatballs (Max Graham Remix) znam i bardzo lubię :P Dzikus ;] Przejście na nr 2 gładkie i bez fajerwerków. Nie miałem okazji słyszeć tej produkcji Aribase'a. Muszę powiedzieć, ze jest bardzo przyjemna! Wszystko współgra ze sobą. Świetna melodia, przyjemny vocal. Saint Rush zawsze lubiłem. Nie inaczej jest w przypakdu tego remixu. Jest na prawdę dobry. Spokojnie sunie do przodu. Bardzo nastrojowa kompozycja. Przejście na "A Thousand Miles, Memories" było średnie. Produkcja do mnie nie trafia. Vocal mnie odstrasza. "Disappear". O rany! Tragedia! Jak dotąd najgorszy utwór całego seta! Przejście tez niezbyt dobre jak dla mnie. 2 ostatnie utwory równiez do mnie nie przemawiają...

Mam wrazenie, ze set został nagrany bardzo głośno - cały czas coś trzeszczy :/ Ogólnie nie najgorzej ;)
Avatar użytkownika
Transi
Keep It Dark
 
Skąd: Gorlice

Re: 20.10.09 | RomuS - battle mix (october '09)

Postprzez Solo van Small 15 lis 2009, 22:37

poczatek spokojny, w sumie moze byc, Airbase fajnie sie rozkreca,odpowiednio wprowadza w 3 track, ktory jak na moj gust jest taki sobie, myslalem ze bedzie cosik lepszego ale poczekamy co zaserwowales na pozniej, 4 juz jest lepsza od poprzednika, przejscia do tej pory tez sa na odpowiednim poziomie, oj chyba za wczesnie pochwalilem, uslyszalem zgrzyt miedzy 4 i 5
5-fajny wokal, utworek tez calkiem calkiem ale chyba za bardzo nie pasuje do 4
kolejne przejscie jest juz lepsze ale za to sam utwor juz sie tak dobrze nie spisuje dlatego ja go spisuje-na straty oczywiscie
ostatnie przejscie nie trafione, znaczy chyba opoznnione minimalnie, znaczy mi sie nie podoba
ostatni utwor ma cos w sobie i szkoda ze musi konczyc sie tak szybko
nie wiem co napisac, przesluchalem Twojego seta kilka razy i...jakis tam klimat udalo Ci sie wytworzyc, nad technika trzeba jeszcze popracowac, dobor utworow nie za bardzo przypadl mi do gustu
moze przy nastepnej edycji bedzie lepiej
Plany na przyszlosc - wypoczynek :)
Avatar użytkownika
Solo van Small
 
Wiek: 36
Skąd: Vega

Re: 20.10.09 | RomuS - battle mix (october '09)

Postprzez Vibez 16 lis 2009, 0:04

Mamoooo, a RomuS sie nie opierdala tylko nagrywa porządne seeeeetyyyyy!

Jedynka elegancja, Grahama bardzo lubie. Wchodzi dwójka, dobrze bo nie za ostro, i zaczyna sie wszystko napędzać. :dorkdance: Floria podśpiewuje, bardzo ładnie, kojarzy mi sie z Wonders bo sie nasłuchałem. We Floating World wchodzisz troche z fałszem ale nie ma go dużo więc kiwam nogami bo rytm robi swoje :D Potem dziwnym ścięciem wchodzi edit Emerego, mam wrażenie że troche za cicho. Generalnie numer nie jest zły bo podtrzymuje tempo seta, ale jakośdo mnie nie przemówił. Piątka fajnie zwalnia, wokal i to wybicie zrzuciły z 4 biegu na 3, ale jazda dalej trwa więc nie narzekam. Co więcej, jak sie okazuje jest ona dobrym przygotowaniem przed nadchodzącego Bessenova. Robi sie technicznie i bujająco. Moje cialo poznaje nowe kąty przegięcia a sąsiad w bloku naprzeciwko pewnie dawno leje ze śmiechu. :chasedonut: Signals jak by ciszej fajnie wyprowadza z całości. Lubie Andyego więc jego styl jak najbardziej mi podchodzi. Szkoda że całość sie wycisza, no ale czas nie pozwala na więcej. :)

Będą punkty majster, porządny secisz! Następnym razem ja chcieć więcej! 8-)
Avatar użytkownika
Vibez
aka Douglas Howarth
 
Wiek: 28
Skąd: Jastrzębie Zdrój | Kraków


Powrót do 4

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron