Moshic - Sapirinion / Tubta

dark prgsv | contrast records | 12-11-2009

Powrót do Albumy/Kompilacje

Moshic - Sapirinion / Tubta

Postprzez TBk2000 04 lis 2009, 4:23

Obrazek

Korzystajac z podrzuconych na forum przez Transi-ego linkow do sampli, zakladam temat o nadchodzacym wielkimi krokami czwartego albumu Moshic-a. Po wstepnym przesluchaniu sampli, mozna stwierdzic, ze dostaniemy to z czego Moshic slynie najbardziej. Wycinki jednak sa za krotkie by napisac cos wiecej ponad to co juz znamy jako tworczosc Moshic-a i to na czym glownie opiera jego muzyka. No, albumu roku nie bedzie na pewno :D. Zmian w stylu i brzmieniu nie zauwazylem, eksperymentowania rowniez.

Album na pewno bedzie skladal sie z dwoch plyt, a do tego kazda bedzie mozna kupic osobno. Pierwsza w typowo mrocznym klimacie progresywu, i druga w klimacie ambiento-downtempowo. Sample do przesluchania ponizej.. no i czekamy ;].

Info:
Artist: Moshic
Title: Sapirinion / Tubta
Genre: Dark Progressive, Ambient, Downtempo
Label: Contrast
Cat. Nr.: CONTRASTCD003CD
Data Release: 11-12-2009

Tracklist:
Sapirinion:
01. Moshic - Messiah of The Zohar
02. Moshic - The Templers
03. Moshic - 15 is God
04. Moshic - Atnachtha
05. Moshic - You Calling Colors
06. Moshic - I’m Your Danger
07. Moshic - TubTa
08. Moshic - La Monte
09. Moshic - Keeps Me Soft
10. Moshic - Esah

Tubta:
01. Moshic - Keeps Me Soft (Chill Mix)
02. Moshic - Messiah of The Zohar (Chill Mix)
03. Moshic - Hinooma
04. Moshic - For You I Will
05. Moshic - Far But The Same
06. Moshic - LaLoLala
07. Moshic - Atnachta (Chill Mix)
08. Moshic - Esah (Chill Mix)
09. Moshic - Sapirinion

Sample:
:arrow: Sapirinion
:arrow: Tubta
Avatar użytkownika
TBk2000
Allah Akbar !
 
Wiek: 36
Skąd: tak

Re: Moshic - Sapirinion / Tubta

Postprzez paauli_83 04 lis 2009, 9:11

Wczoraj namiary na to wszystko dał mi Maciek i było jeeeej! jeeeej! jejku! :D na chwilę obecna napiszę tylko tyle:
TBk2000 napisał(a):Data Release: 11-12-2009
:yay:

Viva la Viva la - ViVa La Underground :mrgreen:
Avatar użytkownika
paauli_83
 
Wiek: 34
Skąd: from your head

Re: Moshic - Sapirinion / Tubta

Postprzez Transi 04 lis 2009, 10:44

paauli_83 napisał(a):Wczoraj namiary na to wszystko dał mi Maciek i było jeeeej! jeeeej! jejku! :D


A właśnie że nie :P Było "Ojej! Ojej! Ojejku!" :P

Sample są zbyt krótkie, aby cokolwiek powiedzieć. Ja jednak jestem spokojny o jakość albumu. Już nie mogę się doczekać :) Kasa na płyty już odłożona.
Avatar użytkownika
Transi
Keep It Dark
 
Skąd: Gorlice

Re: Moshic - Sapirinion / Tubta

Postprzez Stelmach 04 lis 2009, 16:52

Nie słyszałem ale zjada mnie ciekawość. Jest godny konkurent w postaci świetnego albumu Kintara i walka będzie zacięta między obydwoma pozycjami.
Main Best Top 5 in 2011:
1. Nomad - Crunch [IHDS]
2. Gary O’Connor - Can’t Stop The Feeling [Toolbox Recordings]
3. Robbie Muir & Phil Reedy - Saturday [Mojo Music]
4. Phil York & Fausto - Dire Straights (Nomad Remix) [Tranzlation]
5. John Ridout - Cloudy Day Double A [Ringleader Interplanetary Productions]
Avatar użytkownika
Stelmach
Rave on!
 
Skąd: Łódź

Re: Moshic - Sapirinion / Tubta

Postprzez Transi 11 gru 2009, 8:02

Po wielokrotnym przesłuchaniu Guest Mix Moshica do "Transitions" jestem pewien, iż to będzie album roku \o/ Właśnie zamówiłem "Sapirinion". Na www.nobient.pl każda z płyt kosztuje 36,90zł (+13,50zł przesyłka).
Avatar użytkownika
Transi
Keep It Dark
 
Skąd: Gorlice

Re: Moshic - Sapirinion / Tubta

Postprzez michal 11 gru 2009, 10:31

średni pomysł z tym rozdzieleniem... mogliby chociaż zrobić strictly limited edition z dwoma cedekami w bardziej ludzkiej cenie :/ bo na chwilę obecną raczej nie mogę sobie pozwolić na kupno dwóch płyt na raz, za ponad 70 zł.

Wiem, marudzę...
'Es ist alles lächerlich, wenn man an den Tod denkt' T. Bernhard

"Wovon man nicht sprechen kann, darüber muß man schweigen" L. Wittgenstein
Avatar użytkownika
michal
 
Wiek: 33
Skąd: Koszalin

Re: Moshic - Sapirinion / Tubta

Postprzez Transi 11 gru 2009, 10:38

Ja również nie mogę sobie na to pozwolić, dlatego tez zamówiłem tylko część progresywną. Fakt faktem - rozdzielanie albumu na dwie części to bardzo głupi pomysł. "Salamat" i "Hiloola" ukazały jako 2CD i było ok. Po co zmieniać coś co jest dobre? :|
Avatar użytkownika
Transi
Keep It Dark
 
Skąd: Gorlice

Re: Moshic - Sapirinion / Tubta

Postprzez michal 11 gru 2009, 11:14

Głupi tym bardziej, że obie części ukazują się na raz, i choć pod innymi tytułami, to mimo wszystko w dyskografiach będzie to figurować jako kolejny studyjny album Moshica, nawet jest wspólny numer katalogowy.
'Es ist alles lächerlich, wenn man an den Tod denkt' T. Bernhard

"Wovon man nicht sprechen kann, darüber muß man schweigen" L. Wittgenstein
Avatar użytkownika
michal
 
Wiek: 33
Skąd: Koszalin

Re: Moshic - Sapirinion / Tubta

Postprzez artt 11 gru 2009, 15:08

ja tylko dodam od siebie, ze pomysl rzeczywiscie dyskusyjny :roll: ale zamierzenie bylo oczywiscie takie, ze jezeli ktos nie gustuje w downtempo, to kupuje same progi i na odwrot ;) a co do albumu to krociutko: imho Hilooli raczej nie przebija, ale i tak obok Serendipity to mistrzostwo tego roku :D juz szykuje 2och faworytow na mocne naglosnienie :shock:
ps. szkoda tylko, ze Tubta jest dosc krotka :cry:
Avatar użytkownika
artt
 
Wiek: 108

Re: Moshic - Sapirinion / Tubta

Postprzez Transi 15 gru 2009, 7:46

No ja nie wiem czy nie przebija "Hilooli" :P Przekatowałem gościnny set Moshica do "Transitions" Digweeda i za każdym razem czułem ogromną radość :) Wszystkie utwory bardzo przypadły mi do gustu. A najbardziej to chyba "Atnachtha", "The Templers" oraz "15 is God". "I'm Your Danger" oraz "TubTa" również fenomenalne ;] Od wczoraj katuję wersję CD. nobient.pl spisał się na medal :)
Avatar użytkownika
Transi
Keep It Dark
 
Skąd: Gorlice

Re: Moshic - Sapirinion / Tubta

Postprzez Sagi 15 gru 2009, 11:47

sinior Arcik w wczorajszej rozmowie pytal sie mnie czy utwory sa mixed na cd ? jako ze ja jeszcze nie posiadam (dopiero powoli sie przymierzam do zakupu jakos tak) pytam sie ciebie Transi :D
Avatar użytkownika
Sagi
 

Re: Moshic - Sapirinion / Tubta

Postprzez Transi 15 gru 2009, 11:58

Odpowiadając na Twoje pytanie don Sagi - tak, całość jest zmixowana :) Ogólny czas odtwarzania to (o ile pamiętam) 70:55. Mnie akurat bardzo cieszy, że jest to mixed cd :) Brakowało mi tego w przypadku poprzedniego albumu :)
Avatar użytkownika
Transi
Keep It Dark
 
Skąd: Gorlice

Re: Moshic - Sapirinion / Tubta

Postprzez Kubo 15 gru 2009, 12:51

np: Moshic - Sapirinion 70:55/101mb :)

Zaczynamy :D Btw. Maciek gdzie Ty sie podziewasz :>
Avatar użytkownika
Kubo
The Invincibles
 
Wiek: 31
Skąd: Zamość

Re: Moshic - Sapirinion / Tubta

Postprzez Transi 15 gru 2009, 13:52

Aaaaa, nie pytaj :P Wyjaśniłem Ci przez PM :P
Avatar użytkownika
Transi
Keep It Dark
 
Skąd: Gorlice

Re: Moshic - Sapirinion / Tubta

Postprzez artt 15 gru 2009, 14:13

:D

Transi napisał(a):No ja nie wiem czy nie przebija "Hilooli" :P Przekatowałem gościnny set Moshica do "Transitions" Digweeda i za każdym razem czułem ogromną radość :) Wszystkie utwory bardzo przypadły mi do gustu. A najbardziej to chyba "Atnachtha", "The Templers" oraz "15 is God". "I'm Your Danger" oraz "TubTa" również fenomenalne ;] Od wczoraj katuję wersję CD. nobient.pl spisał się na medal :)

chyba sa tak samo dobre :) tylko moja opinia drogi sir Transelocie troche wypaczona jest z powodu grania, gdyz bo poniewaz z Hilooli od razu mialem ochote grac 90% kawalkow, a z Sapiriniona na razie ok 4-5, z czego Templersow i La Monte najbardziej (warto bylo czekac na takie kawalki ponad rok :shock: ) - tak czy siak mistrzostwo :)

dzieki Sagi za podpytanie, na dniach zamowie na nobient + pwnie jeszcze jakas plytke :D
Avatar użytkownika
artt
 
Wiek: 108

Re: Moshic - Sapirinion / Tubta

Postprzez Sisiek 15 gru 2009, 20:26

artt napisał(a):i La Monte najbardziej


Kawałek urywa mordę :D Piękny Moshicowy flow <szjemson_tańczy>. Szerzej wypowiem się później :)
5-hydroksytryptamina | 3,4-dihydroksyfenyloetyloamina
Obrazek
Avatar użytkownika
Sisiek
Let's Go Techno
 
Wiek: 33
Skąd: Kraina Złudzeń

Re: Moshic - Sapirinion / Tubta

Postprzez Kasper 25 gru 2009, 23:43

Przesłuchałem, przesłuchałem kilka razy i świetnie spisuje się nawet w samochodzie. Mam na myśli Sapirinion bo Tubty niestety nie słyszałem. Poprzedni album niezbyt mi się podobał, ale tutaj jest już ogień. Już pierwszy track zapowiada piękną progresywną podróż. Messiah Of The Zohar to obok You Calling Colors najlepszy track na płycie.

The Templers również urywa mordę jak określił to Sisiek. Całość pięknie mruczy i napędza się typowym dla Shlomiego stylu. Co ciekawe niektóre tracki idealnie mogłyby się wkomponować w każdy transowy set. Szczególnie myślę tu o MOTZ, gdzie break pobrzmiewa strikte prog transowo. W stylu w jakim by się Schulz nie powstydził w najlepszych latach.

Płyta jak najbardziej godna polecenia teraz wypada mi sprawdzić drugą płytę a i dzięki uprzejmości Transiego łykne jeszcze Kintara.
Avatar użytkownika
Kasper
 
Wiek: 32
Skąd: Rybnik, PL

Re: Moshic - Sapirinion / Tubta

Postprzez michal 04 sty 2010, 22:23

Słuchając Sapirinion mam deja vu.
Ostatnimi czasy przesłuchiwałem ten album dość często, i nijak nie mogę pozbyć się skojarzeń z 'Salamat' (znanego na pamięć) oraz z 'Hiloola'. To chyba cecha charakterystyczna Moshica, że wydaje trzeci album o bardzo podobnym brzmieniu co poprzednie, a nie jest nudny, ba - na każdym jest duuużo dobrych rzeczy: genialny numer otwierający płytę, dalej Atnachtha, transowe 'You Calling Angels' i 'I'm Your Danger', house'owe 'La Monte' i koniec, czyli 'Esah', który chyba o wiele lepiej brzmiałby w wersji 'ambient', bez bitów.
Album cacy, ciekawe jak downtempo.
'Es ist alles lächerlich, wenn man an den Tod denkt' T. Bernhard

"Wovon man nicht sprechen kann, darüber muß man schweigen" L. Wittgenstein
Avatar użytkownika
michal
 
Wiek: 33
Skąd: Koszalin

Re: Moshic - Sapirinion / Tubta

Postprzez JoseDiablo 05 sty 2010, 19:44

Zacznę od: Tubta - po kilku odsłuchach odczuwam niedosyt. Płyta jest za krótka i zawiera za wiele materiału z Sapirinion w downbeatowej wersji, tym bardziej nie powinna być oferowana osobno.

Skończę na: Saprinion - tutaj moje wyczekiwanie i modły w intencji nowego albumu Moshica zostały wysłuchane :) Jak zauważył Michał sporo podobieństw do poprzedniczki od strony inżynierii zaserwowanych brzmień, ale nie zmienia to faktu, że słucham Sapirinion z wielką ochotą a utwory: Tubta czy La Monte dopełniają pełni szczęścia :)
Avatar użytkownika
JoseDiablo
 
Wiek: 33
Skąd: Krk

Re: Moshic - Sapirinion / Tubta

Postprzez cinek 06 sty 2010, 11:04

Po pierwszym odsłuchu nie ogarnąłem do końca Saprinion, być może z braku wystarczającego skupienia. Drugi odsłuch już mnie satysfakcjonował. W porównaniu du Hilooli Saprinion jest na pewno subtelniejszy. Tam była bomba za bombą, a tu jest mniej dynamitu. Za to mamy dużo ciekawych riffów, wokali i teł (w sumie jak zwykle) w nieco jednak bardziej podniosłej, wolniejszej formie.

A co do Tubty to długość tego krążka nie powinna być zaskoczeniem. Na Hilooli dostaliśmy to samo.I ta płyta na pewno jakością przeskakuje odpowiednika z poprzedniego albumu.
Kolejne bardzo udane wydawnictwo w wykonaniu Moshica.
Avatar użytkownika
cinek
 
Wiek: 31
Skąd: Braniewo

Następna strona

Powrót do Albumy/Kompilacje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron