Moshic - Sapirinion / Tubta

dark prgsv | contrast records | 12-11-2009

Powrót do Albumy/Kompilacje

Re: Moshic - Sapirinion / Tubta

Postprzez CJ Priorytet 06 sty 2010, 21:53

JoseDiablo napisał(a):Zacznę od: Tubta - po kilku odsłuchach odczuwam niedosyt. Płyta jest za krótka i zawiera za wiele materiału z Sapirinion w downbeatowej wersji, tym bardziej nie powinna być oferowana osobno.

cinek napisał(a):A co do Tubty to długość tego krążka nie powinna być zaskoczeniem. Na Hilooli dostaliśmy to samo.I ta płyta na pewno jakością przeskakuje odpowiednika z poprzedniego albumu.


Zgadzam się z Josem, również odniosłem takie wrażenie po przesłuchaniu "Tubty", zbyt krótkie i zbyt skromnie rozwinięte, brakuje tego "dynamitu" który by poruszył szare komórki.

Również wypadało by podkreślić fakt iż utwory to materiał "Saprinion" skoro mamy tutaj porównywać go z "Hilooli" to ja osobiście wymagałem czegoś bardziej rozbudowanego i zaskakującego, nie jest oczywiście źle ale brakuje tej esencji dźwięków, jakichś mega wstawek które by mną trząchały po pokoju w pełni czerpiąc radość z słuchania kolejnych Moszikowych mantr :P ...

IMO wykonanie "Tubty" jest jak najbardziej skromne i nie porównywał bym go z ekskluzywnymi produkcjami "Hilooli" jak dla mnie to zupełnie inny klimat :)


Co do "Saprinion": jak dla mnie ok ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
CJ Priorytet
 
Wiek: 27
Skąd: Brodnica/Toruń

Re: Moshic - Sapirinion / Tubta

Postprzez bAchoR 07 sty 2010, 7:15

Viva la Viva la - ViVa La Underground


Jaki underground :) ?
Dejan S. - Behind The Mountains (Original Mix) <3 <3 -> mój nowy przyjaciel.
bAchoR
Dwight Mayweather
 
Wiek: 32
Skąd: nigdzie i nigdy

Re: Moshic - Sapirinion / Tubta

Postprzez TBk2000 12 sty 2010, 3:14

Po kilkukrotnym zapoznaniu sie z caloscia musze napisac, ze spodziewalem sie czegos wiecej. Album jest naprawde bardzo dobry, ale czegos mi w nim brakuje, albo po prostu nie czuje teraz tego klimatu, a bywalo juz tak, ze dopiero po jakims czasie pewne utwory mnie po prostu scinaly z nog. Teraz tak nie jest. Mimo wszystko do Sapirinion wracam wciaz i slucham calosci. Tubta slucham od wczoraj wiec w przypadku tej plyty musze jeszcze zaczekac z koncowa opinia. Poki co jesli chodzi wlasnie o Tubta, to tak sie sklada, ze obecnie wole sobie wlaczyc jakis album z Ultimae Rec. niz po raz kolejny sluchac tej plyty. W niektorych utworach nie czuje w ogole reki Moshic'a, a najlepszymi utworami dla mnie okazuja sie chill'owe wersje tych samych numerow z Sapirinion. Co do Sapirinion, to za malo czuje w tym wszystkim mroku. Wszystkie numery sa przesiakniete Moshic'owa progresja, ale jak na 10 kawalkow, to brakuje mi tutaj jakiegos mrocznego killera, ktory przycmiewalby pozostale kawalki na tej plytce - jak np. u Kintar'a na ktorego albumie Serendipity, Dark and Deepest wymiatal ponadprzecietnie. Mimo wszystko Moshic dla mnie i tak pozostaje jedna z czolowych postaci na scenie progressive.
Avatar użytkownika
TBk2000
Allah Akbar !
 
Wiek: 37
Skąd: tak

Re: Moshic - Sapirinion / Tubta

Postprzez Transi 15 sty 2010, 15:03

Dwa dni temu w serwisie Beatport pojawiły się wersje unmixed do "Sapirinion" oraz "Tubta" :)
Avatar użytkownika
Transi
Keep It Dark
 
Skąd: Gorlice

Poprzednia strona

Powrót do Albumy/Kompilacje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron