David West & Inkfish - Burn-in / Ghetto Feel

House | Tolerant | 2010

Powrót do House

David West & Inkfish - Burn-in / Ghetto Feel

Postprzez sector 04 sty 2010, 23:09

Obrazek

Tracklist

1. Burn-in 8:00
2. Ghetto Feel 6:51

Juz od jakiegos czasu tesknie za starym dobrym Davidem Westem, ktory to swego czasu gral swietny progressive i produkowal od czasu do czasu swietne produkcje. Juz od dawna nie slyszalem nic co by przyciagnelo znowu moja uwage do tego goscia. Jego audycja jak dla mnie zeszla na psy. Ze swietnej muzyki i klimaty, ktora gral w setach zostaly jedynie jakies plumkajace minimale i tech-housy.

Tym razem jednak cos sie zmienilo wraz z wyjscie nowej epki. O ile Ghetto Feel to produkcja, ktora nie urzekla mnie wogole, to Burn-in zwrocila moja uwage. Oczywiscie i zarazem niestety musze powiedziec, ze nie jest to numer pokroju Searching For Substance, Aftermath czy nawet Under The Influence, ale patrzac przez pryzmat tego co wychodzi ostatnio i tego co wydawal West to tutaj znowu w polaczeniu z Inkfish produkcja wpada w ucho!

W Burn-in slychac dobre westowskie sample, ktore buduja klimat i przypominaja choc w minimalnym stopniu stare dzieje, kiedy to jego audycja i produkcje, ktore w niej grywal wprowadzaly mnie w blogi stan. Delikatne, spokojne plumkanie + melo w polaczeniu z vocalem o dziwo wspolgraja bardzo dobrze!

Ogolnie moze nie jest to wydawnictwo najwyzszych lotow. Jednak w gaszczu tego co wychodzilo i tego co prezentowal West to warto zaopatrzyc w to wydawnictwo a przynajmniej obadac sam kawalek Burn-in

Odsluch: http://www.audiojelly.com/singles/340940
Avatar użytkownika
sector
the king of bongo!
 
Wiek: 33
Skąd: /dev/null

Re: David West & Inkfish - Burn-in / Ghetto Feel

Postprzez Stelmach 05 sty 2010, 15:39

sector napisał(a):Juz od jakiegos czasu tesknie za starym dobrym Davidem Westem


...ja z kolei tęsknię za starym dobrym Inkfishem z lat '99-'05 :D Jego produkcje mrocznego progressive były jedymi z esencji tego gatunku, dla którego "Złota Era" przypada na lata 2000-2004. Wspaniałe produkcje z Martinem H, Pentonem, Ramirezem."Nowego" Westa z kolei nie lubię (kolejne schulzowo-arminowskie mulenie) podobnie jak i wspomnianej produkcji. Nijak się ma to choćby do Inkfish vs. David West - Aftermath z 2004 roku. Dawne czasy i dawne dzieje...[stawiam kropki bo to ostatnio modne na forum :D]
Main Best Top 5 in 2011:
1. Nomad - Crunch [IHDS]
2. Gary O’Connor - Can’t Stop The Feeling [Toolbox Recordings]
3. Robbie Muir & Phil Reedy - Saturday [Mojo Music]
4. Phil York & Fausto - Dire Straights (Nomad Remix) [Tranzlation]
5. John Ridout - Cloudy Day Double A [Ringleader Interplanetary Productions]
Avatar użytkownika
Stelmach
Rave on!
 
Skąd: Łódź

Re: David West & Inkfish - Burn-in / Ghetto Feel

Postprzez cinek 06 sty 2010, 11:10

Mi oba nagrania podchodzą. I to nie jako średniaki, a naprawdę bardzo dobre numery. Fajne brzmienia i feelingi.
Avatar użytkownika
cinek
 
Wiek: 32
Skąd: Braniewo


Powrót do House

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość