Yves Deruyter - Infinity

Powrót do Klasyki/Starsze

Yves Deruyter - Infinity

Postprzez bAchoR 15 wrz 2010, 6:20

Co tu dużo mówić. Mój ulubiony breakdown. Kocham to pianino i pad z tą vocalizacją. Dochodzi Wersja VOcal Mix z mega świetnym głosem. Brzmi jakby amatorsko, ale barwa głosu i zaangażowanie w przekaz mnie zabija. Częśc starszych słuchaczy na pewno zna ten track chociażby ze składanki Trancemaster.

Pamiętam jak na sylwestra w domku (2006) w Łebie słuchałem tego breaku bite 2 godziny non-stop czym zabiłem wszystkich nowo poznanych. To jest właśnie miłość do dźwięku.

PS. W sumie nie rozumiem jak można przesłuchać jakiś utwór i go przełączyć na inny. Moje słuchanie to jest męczenie jednego utworu conajmniej 2, 3 razy zanim przejde gdzieś indziej. Bo zawsze czuje tanie nienasycenie.



http://www.youtube.com/watch?v=ON0WdVkxSuw
Yves
Dejan S. - Behind The Mountains (Original Mix) <3 <3 -> mój nowy przyjaciel.
bAchoR
Dwight Mayweather
 
Wiek: 32
Skąd: nigdzie i nigdy

Re: Yves Deruyter - Infinity

Postprzez Astral Forteness 20 wrz 2010, 21:33

Sam numer nie przemawia do mnie tak bardzo jak wydane rok wcześniej "Born Slippy", które nieodzownie przychodzi my a myśl kiedy natykam się o Infinity w mojej bibliotece, zważywszy na mroczny odzew i moje tendencje do raczej klimatów plażowo-sunset'owych . Natomiast przyznam, że siła jaką wywiera na mnie ten utwór jest spora i za każdym razem, zwłaszcza kiedy słucham uwielbianego przez Ciebie breakdownu z tym kobiecym, gregoriańskim głosem, czuje się, jakbym był otaczany przez burzę, napastowany ulewą.... Mimo wszystko ucieczka od dzisiejszych realiów do takich klasyków jak choćby Infinity jest banalnie mówiąc przyjemna.
Avatar użytkownika
Astral Forteness
The Dream Traveller
 
Skąd: spod Bydgoszczy

Re: Yves Deruyter - Infinity

Postprzez Stelmach 26 gru 2010, 13:25

bAchoR napisał(a):Mój ulubiony breakdown. Kocham to pianino i pad z tą vocalizacją.

Warto zapamiętać :D

Ja od Yves generalnie uwielbiam wszystko, jak i całość wydawnictw Bonzai. Mój ulubiony kawałek, również od strony breakdown'u Yves Deruyter - To The Rhythm (Signum Remix).
Main Best Top 5 in 2011:
1. Nomad - Crunch [IHDS]
2. Gary O’Connor - Can’t Stop The Feeling [Toolbox Recordings]
3. Robbie Muir & Phil Reedy - Saturday [Mojo Music]
4. Phil York & Fausto - Dire Straights (Nomad Remix) [Tranzlation]
5. John Ridout - Cloudy Day Double A [Ringleader Interplanetary Productions]
Avatar użytkownika
Stelmach
Rave on!
 
Skąd: Łódź


Powrót do Klasyki/Starsze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron