[3.12.09] Matvel - Battle Mix Listopad/Grudzień 2009

psajki
20.11.2009 - 28.12.2009

Powrót do 5

[3.12.09] Matvel - Battle Mix Listopad/Grudzień 2009

Postprzez Matvel 05 gru 2009, 14:56

Witajcie!

Obrazek

01. Astral Projection - Mahadeva (John '00' Fleming Mix)
02. Infected Mushroom - Psycho
03. Astrix - Coolio (Infected Mushroom Remix)
04. The Nommos - Dance Or Die
05. Kindzadza - Superstrings
06. Noized - Noizes In My Head


Psytrance
142-152 bpm
192 kbps
42:34 min (proszę nie być złym o przekroczenie czasu, to mój pierwszy raz)
59 MB
http://www29.zippyshare.com/v/20047206/file.html

Do widzenia :wheelchair:
Matvel
 
Wiek: 31
Skąd: B-stok

Re: [3.12.09] Matvel - Battle Mix Listopad/Grudzień 2009

Postprzez peterhol9 06 gru 2009, 19:47

no to początek w wykonaniu dobrego tjuna - Mahadeva w mixie JOOFa jest dla mnie jednym z lepszych numerów na granicy psy/trance (bardziej jednak wskazując na trance). szkoda tylko, że po niej przejście jest nienajwyższych lotów :( Nie wiem..może dlatego, że nie znam się, a może dlatego, że mało setów z tego klimatu słucham, oj nie wiem .. :) Lecim dalej.. Infected - no jakoś chyba nie dla mnie ten numer :/ Przejście kolejne.. za szybko z deka. Wynagradza je trochę numer po przejściu, który zły nie jest :) Cała reszta numerów po 03 - nie na moje uszy niestety.

Uogólniając.. po 03 chęc słuchania mi przeszła.. Jednak nie gustuję w takich rytmach i stąd moje zdanie. W tym miesiącu punktów nie będzie raczej (chyba po raz pierwszy od początku pojawienia się BM :/ )dla Ciebie. Liczę jednak, że się zrewanżujesz w następnej edycji. 3m się !! ;)
I LOVE RUSSIAN AND GREEK PROGRESSIVE

Obrazek
Avatar użytkownika
peterhol9
yoma
 
Wiek: 32
Skąd: Tomaszów Lubelski/Lublin

Re: [3.12.09] Matvel - Battle Mix Listopad/Grudzień 2009

Postprzez TBk2000 06 gru 2009, 22:35

Za "Psiakami" jakos nigdy nie przepadalem, choc zdarzaly sie takie wyjatki, ze od niektorych numerow nie potrafilem sie uwolnic. Wiele tego wprawdzie nie bylo, ale zwykle w pamiec zapadaly mi kawalki w ktorych swoj udzial mial '00'. To da sie rowniez zauwazyc w tym secie, bo pierwszy kawalek od razu przypadl mi do gustu, i szkoda, ze nie pociagnales tego klimatu do samego konca, bo niestety ale pierwszy utwor jako jedyny z calego zestawu mi sie spodobal. Im dalej wsluchiwalem sie w Twoj set, tym bardziej zaczynal mnie nuzyc. Z tego wniosek jest taki, ze ten gatunek jeszcze dlugo nie bedzie mi lezal.
Avatar użytkownika
TBk2000
Allah Akbar !
 
Wiek: 36
Skąd: tak

Re: [3.12.09] Matvel - Battle Mix Listopad/Grudzień 2009

Postprzez RomuS 08 gru 2009, 17:51

Ok Jedziem mr. Matvel :twisted:

1. Hmm... jak tak słucham już te 1.30 to chyba tutaj nie będzie czasu na zbędne pier****nie :D o mamusiu szykuje się NRG transowa noc przy suficie :D aha ps. czy "prawie" wszystko za co się weźmie pan John musi zamieniać się w złoto? ;) Palce lizać ale dość tych gierek bo zbliża się kolejny numerek ;] siakalaka ale przejście jakieś takie hmm.. Ciekawe nie wiem czy dobre, ale dla mnie ok.
2. Psycho... hmm nazywali mnie w przedszkolu :D kolejny wał i chyba na razie jestem pełen euforii a to dopiero 10min. łoooo jakiś autobus przejechał :P i zaczyna się kolejny nr. jakoś tak to się rozlazło... i rach ciach..
3. fiu fiu... tego ra ta ta trim trim nie znałem ale sobie poszukam ;) niezła gitarowa wkrętka!! OMFG!
mówiłem już że lubię (uwielbiam) fortepian? hmm... no to wiesz że tym nr. zdobyłeś mnie na pewno :D
4. Było ostro... było i mocno... ale ten nr. to nie dość że wgniótł mnie między szpary w parkiecie w moim pokoju to jeszcze roz****ł mnie na kawałki... mistrz ;]
5. Hmm... trele morele jakbym się neostradą łączył :D haha dobre dźwięki. Pełne szaleństwo. hmm.. na koniec przyśpieszamy? A niech Cię!!
6. Na koniec Noized jak destruction Derby z moimi bębenkami :D

Set godny. Nie wiem za bardzo co napisać bo jeszcze jestem w szoku. Musze się zastanowić ale raczej coś powinno być Panie Energetyku ;) :twisted: Ave RomuS
Avatar użytkownika
RomuS
 
Wiek: 33
Skąd: Bieruń /k. Katowic

Re: [3.12.09] Matvel - Battle Mix Listopad/Grudzień 2009

Postprzez kiki 08 gru 2009, 20:21

mmm "psajki" z ogromna ciekawoscia i zainteresowaniem sie wzielam za sluchanie Twojego seta! (bez LSD i grzybkow halucynogennych) jednak poczatek mnie zrazil, bo sobie psytrancy inaczej wyobrazalam :P myslalam,ze bedzie bardziej specyficznie,bardziej egzotycznie... a poczatek tak naprawde przypomina mocniejszy trance i tyle... pozniej zagrales nieco bardziej psychodeliczne dzwieki,ale dalej nie to czego oczekiwalam... brzmienie jest mocne, ale gdzie te charakterystyczne nutki? cos jak w tej wersji 'chrzescijanin tanczy' :mrgreen: dobra gdzieniegdzie sa te specyficzne odglosy, ale jak dla mnie za malo :P preferuje wolniejsze ale bardziej nastrojowe psytrance'y :) jesli na tych imprezach u Sagi takie cos graja to ja nie wiem czy bym wytrzymala cala noc :D w dwoch przejsciach mi cos nie pasowalo,ale nie wiem czy te kawalki sa tak dziwnie, chaotycznie zbudowane czy co :P
pozdro ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
kiki
z Afryki
 
Wiek: 31
Skąd: Wrocław

Re: [3.12.09] Matvel - Battle Mix Listopad/Grudzień 2009

Postprzez Solo van Small 11 gru 2009, 12:22

nie wiem od czego zaczac, Twoj set mnie po prostu zagial, tylko pierwszy utwor tak naprawde mi sie podoba, cala reszte wyrzucilbym do kosza gdyby byla na moim dysku
klimat utrzymales od poczatku do konca, wiec za to nie moge Ci pojechac ;)
technika tez na wysokim poziomie oprocz pierwszego przejscia na ktorym sie zawiesilem bo przez krotka chwile mialem wrazenie jakby moj odtwarzacz mial sie zawiesic, wiecej nic sie nie dopatrzylem
podsumowujac pomimo tego ze Twoj set zupelnie mi sie nie podoba to jednak jest w nim cos wkrecajacego i hipnotyzujacego co sprawia ze nie bede mogl go zostawic bez punktu
normalnie mnie zagiales :D
Wypoczynek :) - Over & Out :)
Avatar użytkownika
Solo van Small
 
Wiek: 37
Skąd: Vega

Re: [3.12.09] Matvel - Battle Mix Listopad/Grudzień 2009

Postprzez artur 14 gru 2009, 1:06

Wrzuciłem do mojej mptrójki wszystkie BM'y i wybrałem się na pociąg. Jako pierwszy był w kolejce do odsłuchu Twój Matvel, co mi bardzo pomogło. Dlaczego ? o tym dalej.

Pierwszy kawałek mimo olbrzymiej dawki energii, nie urzeka mnie - srednio we mnie trafiają takie organkowe melodyje. Na początek jednak w sam raz, człowiek domyśla się powoli co go czeka, tym bardziej, że nie czytałem Traclist przy słuchaniu, ani ściąganiu, takze dopiero teraz odsłoniłem sobie te czarne pola.
Przejscie trochę patowe, gdzieś bit wciągło. Ale to chyba kwestia rozgrzewki, bo potem jest już tylko lepiej :)
Drugi tjun - ohhhhh czułem że to infected. Zbaczając z tematu i nawiązując do kolejnego kawałka z Twojego mixu - polecam filmik, ktory wrzuciłem na jutuba, szczególnie moment, jak azjata ma maske konia - impreza Astrix, Japonia.



Wracając do seta. Jak pisałem - z techniką od tej chwili jest piknie, także o niej pisac juz nie będę. Kawałek nr, zaczął gra w słuchawkach kiedy na peron podjechał 4 wagonowy pociąg, a podróżnych na niego czekjących było tyle co Azjatów na filmiku powyżej :D Chyba tylko dzięki Energii tego kawałka i adrenalinie, która zaczęła się wydzielac dorwałem siedzisko i to z całkiem zgrabnymi i zdrowymi kompankami :P Także między innymi za ten sztos jakieś punkty na pewno będą ;)
Tutaj może w przejsciu trochę melodia za szybko dla mnie znika, tempo idealnie.
Kolejne kawałki trzymają klimat, pachnie pieczarkami, aż przypominają się imprezy z serii "Tales" w klubie INQ w Katowicach.

Wielkie dzięki za coś oryginalnego, gdyż spodziewałem się samych upliftów itp. w tych bmach, a już wiem, że tak nie będzie!
Avatar użytkownika
artur
 
Wiek: 32
Skąd: Katowice/ Wrocław

Re: [3.12.09] Matvel - Battle Mix Listopad/Grudzień 2009

Postprzez dj3500 26 gru 2009, 19:44

1 - fajny żywy numer w stylu j00fa
1->2 - przejście z dużym zmuleniem i widocznymi problemami. moment 8:49 zupełnie wytrąca z równowagi i imo dyskwalifikuje całe
2 - ten numer z miłą chęcią rozwinąłby skrzydła na imprezie. u mnie w domu jest mało żywy, ale nawet ciekawy
2->3 tutaj poradziłeś sobie już lepiej
3 - doobry!
3->4 zaczyna się miernie, przejście na siłę, a z zejściem w 22:20 w ogóle traci ono sens
4 - dobry mroczny klimat i fajne przeszkadzajki
4->5 dobrze kontrolowane, ok
5 - numer podobny do poprzedniego, więc mógłbym o nim powiedzieć to samo
5->6 kolejne dobre przejście
6 - szybszy numer z jakimiś wodnymi samplami na koniec. tutaj niespecjalnie widzę powód ciągnięcia seta ponad czas.

Technika momentami bardzo zła a momentami bardzo dobra. Klimat specjalnie mnie nie wciągnął, bo słuchanie psytransów w domu to nie to co lubię najbardziej. Ale było przyzwoicie. Na punkty jednak raczej nie licz. Pzdr :)
Avatar użytkownika
dj3500
Administrator
 
Wiek: 28
Skąd: Wrocław

Re: [3.12.09] Matvel - Battle Mix Listopad/Grudzień 2009

Postprzez wasyl 27 gru 2009, 11:55

Nie no, Matvel mam nadzieję, że mi to wybaczysz, ale naprawdę nie przekonam się na siłę do takiego podgatunku :P. Cholernie poryłeś mi beret tym setem, musiałem wręcz brać go na 2x :D. Ciężej słuchało mi się tylko BM'u od Nobla :D. Takie nasze ryzyko, że wybierając nieco bardziej wyszukany gatunkowo materiał, narażamy się na brak zrozumienia u niektórych słuchaczy ;). Tym razem byłem to ja ;).
Avatar użytkownika
wasyl
 
Wiek: 32
Skąd: Wałbrzych

Re: [3.12.09] Matvel - Battle Mix Listopad/Grudzień 2009

Postprzez Transi 28 gru 2009, 17:45

Jedyna produckja jaką znam to "Mahadeva" - utwór klasa sama w sobie. Utwór zawsze budził wiele emocji (przynajmniej we mnie). Jest doskonały! Charakterystyczny motyw w breakdownie i znowu pęd na pełnym gazie. Przejście na numer 2 nie podobało mi się. Myślałem, ze coś podziało się z głośnikami lol. Sama produkcja równie nie przypadla mi do gustu. Astrix natomiast jest zajebisty! :O Ale mooooooooc! Nie wiem why, ale w pewnym momencie trochę przypomina mi "American Madness" Liebinga :P "Dance Or Die'. Wybieram śmierć :( Totalne nieporozumienie jak dla mnie. Brzmi fatalnie. To samo jest ze "Superstrings". Pogrom :( Ludzie dziwnie się na mnie patrzyli w robocie, gdy to leciało lol. "Noizes In My Head" te jest posrane :D Rany, ale się zmęczyłem :D

Technicznie bardzo fajnie, dobór utworów--> :D

[quote=kiki]jesli na tych imprezach u Sagi takie cos graja to ja nie wiem czy bym wytrzymala cala noc[/quote]

:D ja bym nie dął rady :D ale mi psyche zrył ten set :D
Avatar użytkownika
Transi
Keep It Dark
 
Skąd: Gorlice

Re: [3.12.09] Matvel - Battle Mix Listopad/Grudzień 2009

Postprzez Kasper 28 gru 2009, 18:37

Nie znam niczego z tego zestawu, brzmi jak jakiś klasyczny trance, czyli domniemam, że te tracki najświeższe nie są. Jednak to nic.

Mix jest tak spójny i dynamiczny, że z biedą a czasem wręcz wcale wyłapywałem kolejne przejścia. Z tego co udało mi się usłyszeć to śpieszę z informacją, że drugi track cholernie działa mi na nerwy. Zapewne "psi-urok", a ta pani jak jest Psajko to do lekarza z nią.

Jednak z całą stawnowczością to nie dla mnie. Musiałem sobie słuchawki przywiązać do głowy aby przeżyć ten przekroczony limit czasu. Podobnie jak u TBk, siadł mi jedynie track z "00" a z resztą sromotnie się męczyłem. Po czym od razu na myśl, przyszedł mi łomot Noba z pierwszej edycji. Wybacz tym razem nie ma punktów, wróc do tego co grałeś choćby w zesżłym miesiącu a banan na mą facjate znowu powróci.
Avatar użytkownika
Kasper
 
Wiek: 33
Skąd: Rybnik, PL

Re: [3.12.09] Matvel - Battle Mix Listopad/Grudzień 2009

Postprzez sector 28 gru 2009, 21:06

Szczerze mowiac, tak jak juz Ci pisalem na gg, balem sie, ze nie spodoba mi sie nic z tego seta tak jak poprzednikom! ale, nabok sentymenty :)

1. fajny numer, rasowe psy trensy odrazu na pelnym ogniu!
1>2 poszlo gladko chociaz myslalem, szczerze mowiac, ze mi sie nie spodoba bo przez chwile myslalem ze wejdzie jakis zamulacz czy cos nie zwiazanego z psy-trensem :D a jednak sie nie stlo sie tak!
2 numer spoko! chociaz brakuje mu malego ognia. Ten caly breakdown nawet spoko chociaz nie jest to typowy numer na pelnej w rodzaju psytrensu.
2>3 spoko
3 numer troche zwolnil set i nie spodziewalbym sie tego kawalka tutaj. Ciekawe jak sie wpasuje. Narazie najslabszy kawalek z calego seta. Jakos nigdy nie lubilem infected mushrooms
3>4 spx
4 z poczatku tez troche zwolnil, ale pewnie sie rozkreci. Fajna gitarka sie rozkreca w tle!

co do reszty 5 i 6 to musze powiedziec, ze kawalek 5 mi sie nie podoba prawie wcale. Numer 6 za to nawet nawet.

Reasumujac. Nie przepadam za takimi psy-transami. Wole taki stnadardowe dzwieki. Teraz juz wiem dlaczego nigdy nie lubilem Infected Mushrooms! Moze kiedys i ja nagram seta psy trancowego to zobaczysz o co mi chodzi mowiac standardowe psy-trensy. Nie wiem czy beda punkty. Zostal mi set wasyla jeszcze i wtedy zdecyduje.

Aha zapomnialem dodac, ze pierwsza czesc seta znacznie lepsza od drugiej!
Avatar użytkownika
sector
the king of bongo!
 
Wiek: 32
Skąd: /dev/null


Powrót do 5

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

cron